Miasto ma nadzieję otworzyć kąpielisko na krakowskim Zakrzówku w ciągu najbliższych dni. Wczoraj sanepid przeprowadził kolejne badania wody, teraz urząd czeka na ostatnie wyniki. Kąpielisko zamknięto 1 czerwca, zaraz po otwarciu sezonu, bo w basenach wykryto nieznaną zawiesinę.
Wcześniejsze badania wykazały, że substancja nie zagraża otoczeniu, a także zdrowiu ludzi i zwierząt.
Pojawiły się tam mikroorganizmy. Wykluczyliśmy udział osób trzecich. Szczegółowe informacje, w jaki sposób to się tam pojawiło, będziemy w stanie przekazać dopiero, kiedy dostaniemy wyniki badań
- mówi Sławomir Farbaniec z Zarządu Infrastruktury Sportowej.
Teraz baseny są czyszczone i przygotowywane, żeby niedługo po otrzymaniu wyników badań, mieszkańcy mogli zacząć z nich korzystać.