Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zabójstwo wiceszefowej prokuratury; dopuszczono opinię biegłych

Sąd ponownie zajmuje się sprawą Przemysława J., oskarżonego o zabójstwo swojej matki Anny J., wiceszefowej krakowskiej prokuratury. Podczas czwartkowej rozprawy zdecydowano o dopuszczeniu dowodu z opinii innych biegłych lekarzy psychiatrów.

Zabójstwo wiceszefowej prokuratury; dopuszczono opinię biegłych
Fot. Marek Lasyk

Krakowski sąd w marcu ub.r. wymierzył 29-letniemu wówczas Przemysławowi J. karę dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyznę oskarżono o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem swojej matki, wiceszefowej Prokuratury Okręgowej w Krakowie Anny J., której zadał prawie 90 ciosów nożem i innym narzędziem.

Od tego wyroku - jak poinformował PAP rzecznik krakowskiego sądu apelacyjnego Tomasz Szymański - odwołali się obrońcy J. Podczas czwartkowej rozprawy, która odbyła się za zamkniętymi drzwiami, zdecydowano o dopuszczeniu dowodu z opinii innych biegłych psychiatrów.

Wcześniej w sprawie J. została wydana opinia specjalistów z Katedry Medycyny Sądowej i dołączona do niej opinia dwóch biegłych lekarzy psychiatrów. Obrońcy J. mieli jednak wątpliwości, dotyczące tak sporządzonej opinii.

"W ocenie obrony to w ogóle nie jest opinia psychiatryczna - a jeśli nawet, to jest ona wadliwa i wymaga dopuszczenia dowodu z opinii innych biegłych" - tłumaczył sędzia Szymański. Jak dodał, "główna oś apelacji dotyczy zatem kwestii niewyjaśnienia - w ocenie obrony - w pełni kwestii poczytalności Przemysława J".

Obrońcy w swoich apelacjach, którymi sąd zajmie się po rozstrzygnięciu kwestii poczytalności, podnieśli również zarzut "rażąco surowej kary". Wskazywali, że nawet w sytuacji ponownego uznania pełnej poczytalności, powinna ona być niższa.

Wątpliwości, co do tej kwestii nie miała prokuratura. Jak mówił po ogłoszeniu ubiegłorocznego wyroku prok. Wojciech Konstanty, "poczytalność - zarówno w czasie popełniania przestępstwa, jak i po jego popełnieniu - nie budzi żadnych wątpliwości". "Oskarżony był poczytalny, i potwierdził to sąd" - wskazywał.

Z kolei broniący J. adw. Jan Widacki ocenił wówczas, że "oskarżony nie tylko nie był poddany obserwacji psychiatrycznej, ale nawet nie był porządnie psychiatrycznie zbadany".

Przemysław J. odpowiadał także za zadanie ciosów nożem ochroniarzowi budynku, w którym zaatakował matkę, grożenie atrapą broni mężczyźnie, któremu - uciekając - zabrał samochód, oraz za jazdę pod wpływem alkoholu.

Do zabójstwa Anny J. doszło w sobotę 9 stycznia 2016 r., w mieszkaniu na zamkniętym osiedlu w Krakowie. Policja otrzymała zgłoszenie, że w jednym z bloków słychać było krzyk kobiety, a chwilę po tym z mieszkania wyszedł mężczyzna poplamiony krwią. Na miejsce przyjechał pluton alarmowy i kilka radiowozów.

Mężczyzna wsiadł do samochodu i zaczął uciekać. Po drodze miał wypadek i przesiadł się do innego auta, którego kierowcę sterroryzował atrapą broni. Uciekając tym pojazdem, uderzył w autobus komunikacji miejskiej, potem spowodował inną kolizję, a w końcu zaczął uciekać pieszo.

Ścigający go policjanci wzywali J. do odrzucenia broni, ale mężczyzna tego nie zrobił. Padły strzały ostrzegawcze, ale ostatecznie uciekający został obezwładniony przy pomocy paralizatora. Zatrzymany był pod wpływem alkoholu.

W śledztwie J. nie odniósł się do zarzutu zabicia matki. Dla dobra wymiaru sprawiedliwości przejęła je Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Z opinii biegłych lekarzy wynikało, że oskarżony zdawał sobie sprawę ze swojego działania i mógł zapanować nad swoim postępowaniem.

(PAP/jgk)


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA