Tłumy mieszkańców i kibiców witały Kamila Stocha w jego rodzinnym Zębie. Podwójnemu złotemu medaliście i triumfatorowi tegorocznej edycji Pucharu Świata zgotowano wyjątkowo gorące przyjęcie.
Posłuchaj wypowiedzi Andrzej Gąsienicy Makowskiego, starosty tatrzańskiego
Był przejazd dorożkami przez całą miejscowość, konna banderia, tort w kształcie skoczni narciarskiej i wiele innych niespodzianek. Wśród prezentów bezapelacyjnie furorę zrobił drewniany rzeźbiony sosręb przygotowany przez góralskich cieśli, który ma znaleźć się w domu Kamila Stocha. Sam skoczek zaraz po uroczystości przyznał, że to właśnie ogromna drewniana, inkrustowana belka zrobiła na nim największe wrażenie.
Posłuchaj Kamila Stocha
Okolicznościowy tort według informacji cukierników ważył ponad sto kilogramów i trzeba było sporej ekipy, aby bezpiecznie przewieźć go na miejsce uroczystości. Podobnie było i ze wspomnianym sosrębem, który wnosiło pod scenę kilkunastu cieśli. Ale to tylko dwa z wielu prezentów, jakimi obdarowano wczoraj w Zębie Kamila Stocha. Wśród upominków była m.in góralska spinka z podobizną Jana Pawła II czy autentyczny wieniec laurowy. Sam zawodnik przyznał, że najbliższe dni zamierza spędzić w gronie rodzinnym.