Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Profesor Włodzimierz Siedlik (1963–2025). Wspomnienie

7 czerwca 2025 roku zmarł profesor Włodzimierz Siedlik – dyrygent, chórmistrz, pedagog, wychowawca pokoleń muzyków. Miał 61 lat.

Profesor Włodzimierz Siedlik (1963–2025). Wspomnienie
Fot. Małgorzata Sternal

Posłuchaj audycji Agnieszki Malatyńskiej-Stankiewicz

Dyrygent i pedagog

Był absolwentem Akademii Muzycznej w Krakowie (dyplom z najwyższym wyróżnieniem), Instytutu Liturgicznego Papieskiej Akademii Teologicznej oraz Studium Emisji Głosu w Bydgoszczy.

W 1990 roku został laureatem Ogólnopolskiego Konkursu Dyrygentów Chórów w Poznaniu, a już kilka lat później – w latach 1995–2010 – kierował Chórem Polskiego Radia w Krakowie.

To właśnie pod jego batutą zespół zdobywał nagrody, a współpracujący z nim kompozytorzy – tacy jak Krzysztof Penderecki, Wojciech Kilar czy Mikołaj Górecki – mieli pewność, że trafiają w ręce dyrygenta, który rozumie ich muzykę.

Siedlik był również założycielem Tarnowskiej Orkiestry Kameralnej, dyrektorem Centrum Paderewskiego i Zespołu Państwowych Szkół Muzycznych w Tarnowie, a od 2012 roku kierował Katedrą Chóralistyki Akademii Muzycznej w Krakowie. Z uczelnią był związany przez ponad trzy dekady – jako nauczyciel i mentor.

„To niezwykła osobowość, fantastyczny chórmistrz”

– „Profesor Włodzimierz Siedlik to niezwykła osoba, niezwykły muzyk i fantastyczny chórmistrz” – wspominał w Radiu Kraków profesor Adam Korzeniowski z Akademii Muzycznej w Krakowie.

Jak podkreślał, Siedlik był człowiekiem całkowicie oddanym chóralistyce, wychowawcą i mentorem, który uczył nie tylko studentów, lecz całe pokolenia chórzystów.

„Wychował rzesze młodych dyrygentów i chórzystów, którzy dziś są obecni niemal wszędzie. Przez wiele lat był szefem Chóru Polskiego Radia – z nim dokonywał fenomenalnych nagrań i koncertów.”

Korzeniowski przypominał także, że profesor Siedlik był przyjacielem i kolegą z artystycznej drogi.

„Z Włodkiem wyszliśmy spod ręki tego samego nauczyciela. Razem z Maćkiem Tworkiem tworzyliśmy pewną triadę – grupę ludzi, którzy myśleli o muzyce podobnie. Teraz życie napisało taki scenariusz, że musimy się nauczyć funkcjonować bez niego.”

„Zostawił nam swoje błogosławieństwo”

Prof. Korzeniowski wspominał również, że Siedlik był człowiekiem, który pozostawił po sobie coś więcej niż wspomnienia – pewien rodzaj duchowej obecności.

„Myślę, że zostawił nam swoje chórmistrzowskie błogosławieństwo. Może sam by tak o tym nie powiedział, ale to było w nim – w jego podejściu do muzyki, do ludzi, do pracy.”

Przypomniał też, że ich drogi krzyżowały się w Krakowskim Chórze Akademickim Uniwersytetu Jagiellońskiego – miejscu, które naznaczyło ich zawodowe życie. 

Pamięć i wdzięczność

Wieść o śmierci profesora Włodzimierza Siedlika poruszyła środowisko muzyczne. W sieci pojawiły się setki wpisów – wspomnienia jego studentów, chórzystów, współpracowników. W czerwcu w Filharmonii Krakowskiej odbył się koncert, podczas którego wystąpiły chóry, którymi dyrygował i które inspirował przez całe życie.

Jak mówiła w Radiu Kraków Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz, to wydarzenie pokazało, jak bardzo zjednoczone jest środowisko chóralne – i jak wielką rolę w tym miał właśnie on.

Człowiek nagradzany – i doceniany

Za swoją działalność artystyczną i pedagogiczną był wielokrotnie wyróżniany. Otrzymał m.in. Złoty Krzyż Zasługi, Nagrodę im. Jerzego Kurczewskiego, Honorowy Złoty Mikrofon Polskiego Radia, a także papieskie odznaczenie Benemerenti i medal Plus ratio quam vis przyznany przez rektora UJ.

Każde z tych wyróżnień potwierdzało to, co w środowisku wiedziano od dawna – że był jednym z najważniejszych polskich chórmistrzów swojego pokolenia.

Zmarł niespodziewanie 7 czerwca 2025 roku.

Komentarze

Powiązane

  • Tata Agnieszki, czyli Andrzej Zaucha

    Paulina Bisztyga

  • Tadeusz Jakubowicz (1939–2024). Wspomnienie

    Anna Kluz- Łoś

  • Wacław Janicki (1944–2025). Wspomnienie

    Marzena Florkowska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów