Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wiadukt w Opatkowicach gotowy dopiero pod koniec stycznia

Przedłuża się remont wiaduktu w Opatkowicach na Zakopiance, tuż przy węźle autostradowym. Roboty miały się skończyć w tym tygodniu, ale z powodu zimy przeciągną się co najmniej do końca stycznia - tłumaczą drogowcy.

Wiadukt w Opatkowicach gotowy dopiero pod koniec stycznia
fot. Archiwum Radia Kraków

Drogowcy tłumaczą, że przy takiej pogodzie nie powinno się wylewać asfaltu, bo nie będzie on trwały. Koniec stycznia to i tak termin niepewny, bo jeśli mróz nie odpuści - będzie kolejne opóźnienie.

Utrudnienia na węźle w Opatkowicach rozpoczęły się w połowie lipca. W sierpniu robotnicy odkryli poważne uszkodzenia w konstrukcji. Wiadukt był całkowicie zamknięty do końca października. Na szczęście utrudnienia nie powodują już korków. Kierowcy w każdą stronę jeżdżą jednym pasem, pod warunkiem, że ich samochód nie przekracza 3,5 ton. Cięższe auta musza korzystać z objazdu przez obwodnicę.

Nie ma wjazdu do Krakowa - wiadukt na zakopiance w remoncie

Nie ma już utrudnień w komunikacji na zakopiance w Głogoczowie. Dwa stanowiące zagrożenie osuwiska, o dł. 230 m i 67 m, przy drodze krajowej nr 7 usunęła na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Skanska. Osuwiska powstały w 2010 roku, a koszt ich likwidacji wyniósł prawie 1,5 mln zł. Remont trwał 3 miesiące. W ramach prac zleconych przez krakowski oddział GDDKiA firma zlikwidowała 230-metrowe osuwisko zlokalizowane na zjeździe z Bielska-Białej i Wadowic w stronę Krakowa. "Roboty rozpoczęliśmy od wybrania osuniętej ziemi i odbudowania skarpy" - poinformował Maciej Karlic, kierownik budowy. Powierzchnia skarpy została zabezpieczona geosiatką antyerozyjną, chroniącą ją przed wodą opadową.


Drugie osuwisko, w Głogoczowie, miało 67 m długości i znajdowało się przy drodze z Zakopanego w kierunku Krakowa. "W tym miejscu konieczne było wykonanie drenów wierconych o długości aż 20 m., które będą odprowadzać wodę z drogi" – tłumaczył Maciej Karlic. :"Samą skarpę umocniliśmy materacem siatkowo-kamiennym oraz mikropalami wzmacniającymi całość."


(Maciej Skowronek/ jg)

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć