Przedłuża się remont wiaduktu w Opatkowicach na Zakopiance, tuż przy węźle autostradowym. Roboty miały się skończyć w tym tygodniu, ale z powodu zimy przeciągną się co najmniej do końca stycznia - tłumaczą drogowcy.
Drogowcy tłumaczą, że przy takiej pogodzie nie powinno się wylewać asfaltu, bo nie będzie on trwały. Koniec stycznia to i tak termin niepewny, bo jeśli mróz nie odpuści - będzie kolejne opóźnienie.
Utrudnienia na węźle w Opatkowicach rozpoczęły się w połowie lipca. W sierpniu robotnicy odkryli poważne uszkodzenia w konstrukcji. Wiadukt był całkowicie zamknięty do końca października. Na szczęście utrudnienia nie powodują już korków. Kierowcy w każdą stronę jeżdżą jednym pasem, pod warunkiem, że ich samochód nie przekracza 3,5 ton. Cięższe auta musza korzystać z objazdu przez obwodnicę.
Nie ma wjazdu do Krakowa - wiadukt na zakopiance w remoncie
Nie ma już utrudnień w komunikacji na zakopiance w Głogoczowie. Dwa stanowiące zagrożenie osuwiska, o dł. 230 m i 67 m, przy drodze krajowej nr 7 usunęła na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad Skanska. Osuwiska powstały w 2010 roku, a koszt ich likwidacji wyniósł prawie 1,5 mln zł. Remont trwał 3 miesiące. W ramach prac zleconych przez krakowski oddział GDDKiA firma zlikwidowała 230-metrowe osuwisko zlokalizowane na zjeździe z Bielska-Białej i Wadowic w stronę Krakowa. "Roboty rozpoczęliśmy od wybrania osuniętej ziemi i odbudowania skarpy" - poinformował Maciej Karlic, kierownik budowy. Powierzchnia skarpy została zabezpieczona geosiatką antyerozyjną, chroniącą ją przed wodą opadową.
Drugie osuwisko, w Głogoczowie, miało 67 m długości i znajdowało się przy drodze z Zakopanego w kierunku Krakowa. "W tym miejscu konieczne było wykonanie drenów wierconych o długości aż 20 m., które będą odprowadzać wodę z drogi" – tłumaczył Maciej Karlic. :"Samą skarpę umocniliśmy materacem siatkowo-kamiennym oraz mikropalami wzmacniającymi całość."
(Maciej Skowronek/ jg)