Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie wszczepiono innowacyjną endoprotezę ramienia

Lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, jako pierwsi w Polsce i drudzy w Europie, wszczepili pacjentowi innowacyjną protezę stawu ramiennego. 27-letni pacjent cierpiał na zaawansowaną chorobę zwyrodnieniową. Dzięki nowoczesnej endoprotezie zabieg był szybszy, wycięto mniej zdrowej kości, a chory szybciej dojdzie do pełnej sprawności.

W Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie wszczepiono innowacyjną endoprotezę ramienia
fot: Szpital Uniwersytecki w Krakowie

- Jest to chory z licznymi innymi obciążeniami. Dlatego doszło u niego do rozwoju zmian, które normalnie powstają w piątej, szóstej dekadzie życia. Mężczyzna jest niewidomy. Dla niego zmysł dotyku jest ważnym elementem komunikowania się ze światem. Stąd taka decyzja - mówi Jakub Ślusarski, ortopeda, który przeprowadzał zabieg. 

Przypadek 27-latka był konsultowany w czterech ośrodkach na świecie, w tym w Stanach Zjednoczonych. Mężczyzna przebywa jeszcze w szpitalu. Lekarze szacują, że za dwa dni będzie mógł rozpocząć rehabilitację. 

Jak powiedział dziennikarzom Jakub Ślusarski, ten implant po raz pierwszy został wszczepiony w Polsce i po raz drugi w Europie. W USA takie endoprotezy są powszechniejsze. „Innowacyjność operacji polega na tym, że wymieniamy wyłącznie zniszczoną warstwę chrząstki. Dotychczasowe protezy były większych konstrukcji, przez co bardziej ingerowały w naturalną kość” – wyjaśnił Ślusarski.

fot: Szpital Uniwersytecki w Krakowie

Operacja z wykorzystaniem amerykańskiego implantu jest znacznie bardziej oszczędzająca, przeprowadzona szybciej i z zachowaniem sprawności mięśni. Implant jest nieporównywalnie mniejszy niż tradycyjnie stosowane. Dla pacjenta oznacza to mniejsze cięcie i mniejszy uraz operacyjny. Po operacji pacjent nie wymaga noszenia unieruchomienia, a jedynie prostego temblaka. Pobyt w szpitalu trwa jeden, dwa dni a procedura pozwala na szybkie usprawnianie. Rehabilitacja rozpoczyna się po kilku dniach od zabiegu.

„Operacja była konieczna dlatego, że prawa ręka jest bardzo potrzebna. Operacja się udała, jesteśmy w dobrych rękach” – powiedziała dziennikarzom mama pacjenta, Barbara Wójcik.

Marcin jest uzdolniony muzycznie, ukończył z wyróżnieniem dwie szkoły muzyczne, gra m.in. na fortepianie, harmonii, akordeonie.

(Teresa Gut/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec