Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

W magazynach w Czyżynach znaleziono prochy ofiar Treblinki? Sprawdzi to IPN

Instytut Pamięci Narodowej w Krakowie zbada, co znajduje się w pudełku z napisem "prochy Ofiary Treblinki". Takie znalezisko przekazał reporterowi Radia Kraków słuchacz. Twierdzi, że pamiątki pochodzą z magazynów przy ulicy Stella-Sawickiego w Krakowie. Oprócz pudełka z prochami znaleziono tam metalowy pojemnik z napisem "Sachsenhausen" oraz książki historyczne. Przedmioty miały trafić na śmietnik.

W magazynach w Czyżynach znaleziono prochy ofiar Treblinki? Sprawdzi to IPN
fot: T. Bździkot

O znalezisku poinformował nas słuchacz Radia Kraków. Metalową urnę z napisem "Sachsenhausen" odkupił od ludzi, którzy chcieli sprzedać ją na złom. W magazynach znaleziono też książki wydane w latach 80. i 90. przez krakowskie Towarzystwo Opieki nad Majdankiem oraz niewielkie pudełko, w którym mogą znajdować się ludzkie prochy.

Towarzystwo Opieki nad Majdankiem w Krakowie już nie istnieje. Prawdopodobnie to jego zbiory znalazły się w magazynie przy ulicy Stella-Sawickiego. Odkryto je, bo pomieszczenia są remontowane dla Muzeum Ratownictwa. Na razie nie wiadomo, ile i jakie pamiątki historyczne złożono w opuszczonym hangarze. Trudno powiedzieć też ile cennych pamiątek zostało rozkradzionych lub wyrzuconych do śmieci. 

Jak dowiedział się reporter Radia Kraków, pamiątki po ofiarach obozów zagłady miały zostać zutylizowane. Po rozwiązaniu krakowskiego oddziału  Towarzystwa Opieki nad Majdankiem, cenniejsze rzeczy (medale, statuetki, łuskę artyleryjską oraz dokumenty) zarząd główny Towarzystwa zabrał do Lublina. Reszta trafiła w ręce Muzeum Inżynierii Miejskiej. Przeniesiono je do magazynów na Czyżynach, aby je potem zniszczyć. Rzeczy leżały w budynku przez 6 lat. 

- Sądzę, że przedstawiciel zarządu głównego Towarzystwa Opieki nad Majdankiem przeglądnął wszystkie rzeczy. Jak tam było coś cennego to zostało to zabrane. Jest jednak podejrzenie, że tam coś było. Podejmiemy działania, żeby to przejrzeć dokładnie - mówi Piotr Gój, dyrektor Muzeum Inżynierii Miejskiej.

Wnętrze magazynu wyglądało na splądrowane. Dlatego sprawa został przekazana policji. Tekturowe pudełko, opisane jako prochy ofiary obozu zagłady w Treblince, przekazaliśmy Instytutowi Pamięci Narodowej w Krakowie. Jak mówi Radiu Kraków dr Dawid Golik, zawartość papierowej torby znajdującej się w pudełku, wygląda jak szczątki. 

- Wskazuje na to konsystencja. Czy są to szczątki ludzkie? To już muszą ustalić medycy. Są opisane, więc zakładamy jednak, że ktoś to zrobił celowo. Jeśli są ludzkie, trudniej będzie udowodnić, że faktycznie są z Treblinki. Na pewno powinny zostać godnie pochowane – dodaje Golik. 

Podobnie uważa dr Maciej Korkuć, naczelnik biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa krakowskiego oddziału IPN. "Po wstępnym oglądzie wydaje się, że są tam szczątki kostne" - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Korkuć. Dodaje, że metalowy pojemnik z napisem "Sachsenhausen" wygląda jak pamiątkowa urna, w której również mogą być przechowywane szczątki ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych. 

- Wskazuje na to kształt przedmiotu widocznego na zdjęciach. Nie wygląda to jak standardowa urna. Może to być część pomnika, jakaś uroczysta urna. Zakładam również, że napis "Sachsenhausen" nie jest przypadkowy. Możemy tylko jednak domniemywać, jeśli nie wiemy, co jest w środku - mówi historyk. Autentyczność znalezionych szczątków muszą potwierdzić medycy sądowi.

Hangar lotniczy i magazyny przy ulicy Stella-Sawickiego w Krakowie zostały w 2009 roku przekazane Muzeum Inżynierii Miejskiej. W hangarze planowane jest otworzenie oddziału muzeum. Wcześniej teren należał do krakowskiego MPK.

(Tomasz Bździkot/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec