50 specjalnych antyniedźwiedziowych koszy na śmieci ustawiła w polskich górach organizacja WWF. Pojemniki na odpadki stanęły w miejscach, gdzie często w śmieciach smakołyków szukały niedźwiedzie. Kosze są duże, zielone i mają specjalne zabezpieczenia przed niedźwiedzimi łapami. Akcję właśnie zakończono. Ostatnie kosze ustawiono w Babiogórskim Parku Narodowym.
Posłuchaj relacji Marka Mędeli
Koniec z buszowaniem po śmietnikach i łatwym zdobywaniem pokarmu. Organizacja WWF ustawiła w polskich górach 50 specjalnych koszy odpornych na niedźwiedzie łapy. Pojemniki stanęły też w Małopolsce: w Beskidzie Niskim oraz Babiogórskim Parku Narodowym . Nowe kosze są tak zbudowane, by do odpadków nie mogła dostać się dzika zwierzyna. To ważne, bo wyrzucane przez turystów odpadki są łatwym kąskiem dla niedźwiedzi. A te, przyzwyczajone do stołowania się w śmietnikach, coraz częściej podchodzą również pod domy.
"Musimy dbać o ty, aby niedźwiedzie nie spożywały resztek, które człowiek zostawia na szlakach turystycznych. To szkodzi zwierzętom. Projekt powstał, aby chronić niedźwiedzie, aby nie szkodziły sobie, zjadając resztki pozostawione przez turystów" - wyjaśnia Anna Buk, koordynatorka akcji WWF.
Fot. K. Hudziak
Pracownicy Babiogórskiego Parku Narodowego apelują do turystów, aby nie pozostawiali na górskich szlakach śmieci i resztek jedzenia, które wabią zwierzęta. "Niedźwiedzie szukają łatwego jedzenia. Kosz na śmieci jest dla nich stołówką. To, co zabieramy ze sobą w góry, powinniśmy z gór znieść " - mówi Maciej Mażul, przyrodnik z Babiogórskiego Parku Narodowego.
Obecnie niedźwiedzie brunatne występują w Polsce jedynie w Karpatach. Szacuje się, że w Polsce żyje ich około stu, najwięcej w Bieszczadach.
(Marek Mędela)