83 więźniów opuściło zakłady karne w Małopolsce i województwie świętokrzyskim po złagodzeniu kar dla pijanych rowerzystów i drobnych złodziejaszków.
54 osoby, które odzyskały wolność były skazane za jazdę rowerem pod wypływem alkoholu, 26 osób za drobne kradzieże a trzy osoby za drobne akty wandalizmu na kwotę poniżej 400 złotych.
Przypomnijmy, od soboty jazda jednośladem po spożyciu alkoholu nie jest przestępstwem a wykroczeniem. Podobnie traktowane będą teraz kradzieże przedmiotów o wartości do 400 złotych. Choć w ostatnich tygodniach mówiło się, że areszty może opuścić tysiące więźniów, tak się nie stało.
Złodzieje i pijani rowerzyści będą mogli wyjść na wolność
Na złagodzenie kar mogli liczyć tylko więźniowie, którzy odsiadywali wyrok za jedno przestępstwo. Jeśli wyrok odsiadywał rowerzysta, który już wcześniej miał odebrane prawo jazdy, to taka osoba nie mogła liczyć na zwolnienie.
W sumie w sobotę z zakładów karnych należących do krakowskiego inspektoratu służby więziennej na wolność wyszło 83 skazanych. Z zakładu karnego w Tarnowie wyszło 15 osób, w Trzebini 9, W Nowej Hucie 5 a w Nowym Sączu 3. Dla porównania, zakłady karne w Małopolsce i województwie świętokrzyskim co tydzień bez łagodzenia kar opuszcza od 120 do 150 skazanych.
Dzięki nowym przepisom w całym kraju z aresztów wyszły 1464 osoby.
(Marek Mędela/ko )