Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tłumy wiernych przyjeżdżają na odpust do Kalwarii Zebrzydowskiej

Uroczystości odpustowe w Kalwarii Zebrzydowskiej cieszą pielgrzymów, ale martwią kierowców. Wzgórze odwiedzi nawet 100 tys. wiernych, przyjeżdżających z całej Polski by oddać cześć Matce Bożej Kalwaryjskiej. Wybierających się na odpust czekają utrudnienia w ruchu, które potrwają do niedzielnego wieczora.

Tłumy wiernych przyjeżdżają na odpust do Kalwarii Zebrzydowskiej
fot. Mateusz Żmija

Posłuchaj relacji Mateusza Żmiji

Tysiące pielgrzymów w Kalwarii Zebrzydowskiej, fot. M. Żmija
%gallery_44551%

Piątek, sobota i niedziela to kulminacja odpustu w Kalwarii Zebrzydowskiej. Wierni wezmą udział w procesji pogrzebu i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Organizatorzy szacują, że może ich być nawet sto tysięcy. Pierwszy z marszy o godz. 16.00, wyruszył z Domu Matki Bożej i dotarł do  Grobu Najświętszej Maryi Panny. Procesja radosna rozpocznie się w niedzielny poranek.

W sobotę, uroczystości zdominuje młodzież. Specjalnie dla nich organizowana jest droga krzyżowa i procesja światła na Wzgórzu Ukrzyżowania. Po niej, w pobliżu klasztoru ojców Bernardynów, odbędzie się koncert.

Odpust zakończy niedzielna msza święta pod przewodnictwem Prefekta Kongregacji Nauki Wiary, kard. Gerharda Ludwiga Mullera. Uroczystość rozpocznie się o godz. 11.00.

Utrudnienia w ruchu

Najwięcej trudności czeka na przyjeżdżających w w centrum Kalwarii Zebrzydowskiej. Służby porządkowe zawiadujące ruchem na najważniejszych skrzyżowaniach będą kierowały pojazdy na pobliskie parkingi. Podjazd pod klasztor będzie niemożliwy. Już teraz miejsca parkingowe  w tym rejonie są zajęte.

Część z ulic zostanie wyłączona z ruchu, m.in. droga w kierunku Lanckorony. Tłoczno będzie też  na drodze krajowej z Wadowic i drodze wojewódzkiej ze Skawiny. Kierowcom nie biorącym udziału w odpuście, pozostaje omijać Kalwarię zakopianką, lub przez Oświęcim i Zator.

Mateusz Żmija/jg

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego