Tęczowe flagi, równość i szacunek – ulicami Krakowa po raz 22. przeszedł Marsz Równości. Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 14 przy Muzeum Narodowym. Uczestnicy przeszli następnie przez Rynek Główny i okolice Wawelu aż do Rynku Podgórskiego.
Organizatorzy podkreślają, że marsz jest przede wszystkim świętem wspólnoty, akceptacji i bezpieczeństwa rodzin osób LGBT+.
– Chcemy celebrować to, kim jesteśmy, ale przede wszystkim walczyć o nasze prawa. Pokazywać, że jesteśmy obecni w przestrzeni publicznej i że nie boimy się okazywać miłości – mówią uczestnicy wydarzenia.
– Jestem gejem i uważam, że ważne jest pokazywanie tego, że możemy zmieniać prawo i rzeczywistość wokół nas – dodaje jeden z uczestników.
Marsz miał charakter otwarty i integracyjny – do wydarzenia mógł dołączyć każdy. Tegoroczne hasło, zaczerpnięte z „Roty” Marii Konopnickiej, brzmi: „Nie rzucim ziemi”. Organizatorzy tłumaczą, że to deklaracja przywiązania do Polski i sprzeciw wobec przymusowej emigracji osób LGBT+.