Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Marsz Równości w Krakowie. Co zmieniło się w podejściu Polaków do osób LGBT+?

Przed XXII Marszem Równości w Krakowie Przemysław Wilczyński z „Tygodnika Powszechnego” mówi w Radiu Kraków o sytuacji osób LGBT+ i par jednopłciowych w Polsce. Jego zdaniem społeczeństwo zmienia się szybciej niż politycy. – „Polscy politycy, ci konserwatywni, są znacznie bardziej konserwatywni niż ich wydawałoby się również konserwatywni wyborcy” – ocenia.

Marsz Równości w Krakowie. Co zmieniło się w podejściu Polaków do osób LGBT+?
Fot. Pexels

Posłuchaj rozmowy

XXII Marsz Równości przejdzie ulicami Krakowa jako wyraz solidarności i wsparcia dla społeczności LGBT+. W Radiu Kraków Przemysław Wilczyński z „Tygodnika Powszechnego” mówił o sytuacji osób LGBT+ w Polsce, prawach par jednopłciowych i politycznej hipokryzji wokół tematu związków partnerskich.

Punktem wyjścia do rozmowy był jego tekst zatytułowany „Parada hipokryzji”. Jak wyjaśniał autor, hipokryzja nie dotyczy środowiska LGBT+, lecz polityków, którzy przez lata nie zrealizowali obietnic składanych tej grupie.

Zmiany dzieją się „pomimo” polityków

Przemysław Wilczyński zwraca uwagę, że w sprawach dotyczących par jednopłciowych postęp w Polsce rzadko wynika z inicjatywy krajowej klasy politycznej. Jego zdaniem to, co udaje się zrobić, dzieje się raczej mimo braku działań polityków albo wbrew ich woli.

Cokolwiek w Polsce uda się zrobić dla par jednopłciowych, to dzieje się pomimo, no, nie za sprawą działań polityków, tylko pomimo braku ich działań, bądź też nawet wbrew ich woli

– mówił w Radiu Kraków.

Jako przykład wskazał sprawę transkrypcji aktów małżeństw jednopłciowych. Jak podkreślał, obecny spór i polityczna zmiana stanowisk są następstwem wyroków TSUE oraz polskiego NSA, a nie efektem samodzielnej inicjatywy polskich polityków.

„Walczę o to, żeby miłość była miłością”. Marsz Równości przeszedł przez Kraków

Ola Sobczak

Związki partnerskie nadal bez przełomu

Rozmówca Radia Kraków przypomniał, że kolejne próby uregulowania związków partnerskich napotykały opór, między innymi ze strony PSL. Także projekt ustawy o statusie osoby najbliższej, nad którym trwają prace, jest – według wielu obserwatorów przywoływanych przez Wilczyńskiego – rozwiązaniem dalekim od pełnej odpowiedzi na potrzeby par jednopłciowych.

W jego ocenie osoby żyjące w takich związkach mają prawo czuć się przez państwo opuszczone. Przywołał też wypowiedź bohatera jednego z tekstów „Tygodnika Powszechnego”, który mówił, że „dla polskiego państwa, w jednej bardzo ważnej sferze my po prostu nie istniejemy”.

Społeczeństwo zmienia się szybciej niż politycy

Wilczyński podkreślał, że nastawienie Polaków do praw osób LGBT+ wyraźnie się zmienia. W rozmowie przywołano dane, według których 67 procent badanych popiera związki partnerskie.

Dziennikarz zwrócił też uwagę na sondaż IPSOS-u dla OKO.press i TOK FM, z którego wynikało, że część rozwiązań dotyczących związków partnerskich popierała ponad połowa wyborców Prawa i Sprawiedliwości oraz ówczesnej Trzeciej Drogi. Chodziło między innymi o tzw. adopcję wewnętrzną, czyli sytuację, w której partner lub partnerka w związku jednopłciowym zyskuje prawa do wychowania biologicznego dziecka drugiej osoby.

Stawiam taką tezę, że po prostu polskie społeczeństwo, albo inaczej, że polscy politycy, ci konserwatywni, są znacznie bardziej konserwatywni niż ich wydawałoby się również konserwatywni wyborcy

– mówił Wilczyński.

Skąd opór polityków?

Pytany o przyczyny tej różnicy między wyborcami a politykami, rozmówca Radia Kraków wskazywał na możliwy brak „społecznego słuchu”. W przypadku Prawa i Sprawiedliwości przyczyną może być również rywalizacja o najbardziej prawicowy elektorat i próba odbierania głosów Konfederacji.

Wilczyński zaznaczał jednak, że można w tej sprawie stawiać jedynie hipotezy. Nie wykluczał też mentalnej blokady części polityków, zwłaszcza starszego pokolenia.

Jego zdaniem temat praw osób LGBT+ może być dla nich obszarem, w którym – nawet pod wpływem badań pokazujących zmianę nastrojów społecznych – nie są gotowi zmienić stanowiska.

„Straszenie adopcjami” i realny problem dzieci

W rozmowie powrócił także temat adopcji przez pary jednopłciowe. Wilczyński zwracał uwagę, że politycy prawicy często straszą takim scenariuszem, choć w Polsce pary jednopłciowe już wychowują dzieci. Według przywołanych przez niego szacunków może chodzić o 50–100 tysięcy dzieci.

Dziennikarz podkreślał również, że Polska ma poważny problem z systemem adopcyjnym: wiele dzieci, w tym dzieci starszych i dzieci z niepełnosprawnościami, nie ma realnej szansy na rodzinę.

Straszenie adopcjami przez pary jednopłciowe wydaje mi się karkołomne i po prostu szkodliwe społecznie

– ocenił.

Czy politycy zmienią stanowisko?

Wilczyński zauważył, że w ostatnich tygodniach zmieniło się podejście części partii centrowych i liberalnych. Jego zdaniem uznały one, że mogą i powinny odważniej stanąć po stronie środowisk LGBT+.

Nie przesądzał natomiast, czy podobna zmiana nastąpi po stronie prawicy. Wskazywał jednak, że przykłady innych krajów europejskich pokazują, iż konserwatyzm nie musi oznaczać sprzeciwu wobec praw par jednopłciowych.

Można być na prawym skrzydle, można być konserwatystą, a równocześnie wyrażać poparcie dla praw par jednopłciowych i szerzej dla środowiska LGBT+

– mówił Przemysław Wilczyński.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego