Misie na Podhalu są wciąż aktywne. Nic sobie nie robią ze śniegu, którego obecnie w Tatrach jest już kilkanaście cm. Zwierzęta nadal gromadzą pożywienie i szykują zapasy do prawdziwej zimy.
Podhalańscy przyrodnicy cały czas obserwują te największe zwierzęta żyjące w Tatrach i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych dniach miały zapaść w zimowy sen. Niedźwiedzie nic sobie nie robią ze śniegu, którego obecnie w Tatrach jest już kilkanaście cm. Zwierzęta nadal pożywienia i gromadzą zapasy do prawdziwej zimy. "Zazwyczaj niedźwiedzie kładą się spać w swoich gawrach dopiero na początku grudnia. Choć tak naprawdę wszystko zależy tutaj od pogody" - tłumaczy Paweł Skawiński dyrektor TPN.
W polskiej części Tatr, jak szacują przyrodnicy, żyje obecnie kilkanaście niedźwiedzi, choć trzeba pamiętać że zwierzęta te potrafią codziennie za pożywieniem przejść nawet kilkanaście kilometrów często przechodząc z polskiej na słowacką stronę Tatr. Inne tatrzańskie zwierzęta, świstaki już zapadły w zimowy sen w swoich norach, w tym roku gryzonie te zasnęły na początku października.
(Przemysław Bolechwoski/jg)