W Tarnowie szykuje się prawdziwa rewolucja płatności za bilety. Pasażerowie miejskich autobusów będą płacić za przejechane kilometry. Właśnie trwa montowanie nowoczesnych kasowników w ponad osiemdziesięciu pojazdach. Dwieście nowych urządzeń we wszystkich miejskich autobusach ma pojawić się do połowy maja.
Dzięki tym urządzeniom posiadacze karty miejskiej zapłacą za liczbę przejechanych przystanków, a nie jak do tej pory, za kurs na całej linii tłumaczy Jerzy Wiatr, prezes tarnowskiego MPK.
Do płacenia za liczbę przejechanych kilometrów przymierzał się Kraków, ale niestety zabrakło pieniędzy na wymianę kasowników. Za montaż i zakup nowoczesnych urządzeń, tarnowskie MPK zapłaciło 700 tysięcy złotych.
W Tarnowie urządzenia mają zostać wymienione do połowy maja. Na razie będą one jednak obsługiwały tylko tradycyjne bilety, dopóki nie zostaną ustalone stawki za elektroniczną płatność. Może to jednak potrwać nawet kilka miesięcy.
(Agnieszka Bednarz/mk)