Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Tandeta" przejdzie w ręce kupców? Radni mają poważne wątpliwości

Kupcy chcą wykupić od gminy Kraków teren na którym znajduje się legendarna "Tandeta". Od początku lat dziewięćdziesiątych ten teren jest przez nich dzierżawiony za ponad sześćset tysięcy złotych rocznie. Choć umowa kończy się za 14 lat, kupcy wolą wykupić targowisko. Niektórzy radni uważają jednak, że jeśli tylko kupcy otrzymają ten atrakcyjny teren na własność to mogą sprzedać go za duże pieniądze deweloperom.

"Tandeta" przejdzie w ręce kupców? Radni mają poważne wątpliwości
fot z FB

Faktycznie pojawiają się takie głosy, ale jak twierdzą sami kupcy chodzi o zagwarantowanie sobie pewnej przyszłości. Jak mówi pani Maria,  która prowadzi jeden ze sklepów na terenie "Tandety", od początku istnienia sami, na własny koszt, dbali o ten teren:

"Zaczęliśmy od drewnianych kiosków, staliśmy w błocie a wspólnicy własnymi siłami, bez pomocy miasta, wybudowali halę i uporządkowali teren"

Szacuje się, że koszt wszystkich inwestycji, które kupcy przeprowadzili na własną ręką  to nawet ponad 36 milionów złotych. Jak zapewnia zarząd "Tandety" ten teren wymaga dalszych inwestycji, a nie jest to możliwe jeśli kupcy nie będą mieli pewności, że za kilkanaście lat to miejsce nie zostanie sprzedane komuś innemu:

"Żeby móc się rozwijać i być konkurencją dla galerii, które nas otaczają, musimy nadal inwestować w ten teren, bo to są nasze miejsca pracy, gdzie sprzedajemy polskie towary," - mówi Zbigniew Burdak z zarządu krakowskiego Centrum Handlowo-Targowego, jak dodaje -  ciężko jest
konkurować na rynku z zagranicznymi galeriami i centrami handlowymi bez pomocy miasta.


 Tym bardziej, że jeśli skończy się umowa o dzierżawę z gminą Kraków to urzędnicy mogą ten teren sprzedać właśnie np. zagranicznemu gigantowi za duże pieniądze. Według wyceny, aby zarząd popularnej "Tandety" otrzymał to miejsce na własność, musiałby zapłacić ponad 18 milionów złotych. Dlatego jak przekonuje Grzegorz Stawowy, radny Platformy Obywatelskiej, jest to układ zupełnie dla miasta nieopłacalny. Do końca dzierżawy kupcom zostało do zapłaty około 12 milionów złotych:

"Patrząc na te wszystkie przychody i wartość nieruchomości, okazuje się, że Tandeta mogłaby wykupić teren za 25% jego wartości. Jeżeli policzymy czynsze z tych 12 lat, to różnica między wartością czynszów, a wartością nieruchomości to jest to, co "Tandeta" płaci za tę nieruchomość. Nie sprzedaje się wynajętych lokali, których czynsz pokrywa wartość." - i jak dodaje Stawowy, gmina nie powinna sprzedawać tego terenu już teraz, ponieważ do końca umowy może na nim zarabiać, a potem mieć do tego w swoich rękach atrakcyjne grunty, których cena za te kilkanaście lat może wzrosnąć.

Z kolei jak przyznaje Radny Prawa i Sprawiedliwości  Włodzimierz Pietrus, opłacalność tej sprzedaży jest istotna, ale liczy się także w tej możliwej transakcji interes społeczny:

"Ci kupcy mają marne szanse konkurencji z hipermarketami, gdzie dominuje obcy kapitał, mają większe ryzyko - bo jest umowa, która w pewnym momencie może się skończyć. Pozyskiwanie kredytów też jest utrudnione, jeśli nie jest się właścicielem, albo użytkownikiem wieczystym" - i jak mówi radny Pietrus trzeba będzie wyważyć gdzieś tę możliwą wymianę tak, aby gmina Kraków nie była zbyt stratna, ale też żeby krakowscy kupcy mogli bezpiecznie i stabilnie prowadzić ten interes.

Tymczasem prośba zarządu popularnej "Tandety" została pozytywnie rozpatrzona przez Komisję Mienia i Przedsiębiorczości. Jak na razie motywuje to tylko radnych i prezydenta do zajęcia się tą sprawą, więc do ewentualnego rozstrzygnięcia zostało jeszcze dużo czasu bo trzeba przygotować projekt uchwaly, potem radni będą musieli się nim zająć i odrzucić lub przegłosować.

Tomasz Bździkot/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA