Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tajemniczy inwestor chce wybudować 5-piętrowy blok na krakowskiej Olszy. Mieszkańcy zorganizowali protest

Kim jest inwestor starający się o decyzję o warunkach zabudowy dla dwóch działek, na których stoi między innymi pawilon usługowy przy ulicy Lotniczej w Krakowie - tego usiłują dowiedzieć się mieszkańcy okolicznych bloków. Z dokumentów, które dotarły do Rady Dzielnicy Grzegórzki wynika, że ktoś stara się o "wuzetkę", bo w miejscu pawilonu chce postawić 5-piętrowy blok. Spółdzielnia szczegółów nie zna, a mieszkańcy już teraz chcą za wszelką cenę zatrzymać tę inwestycję.

Tajemniczy inwestor chce wybudować 5-piętrowy blok na krakowskiej Olszy. Mieszkańcy zorganizowali protest
5-piętrowy blok w miejscu pawilonu usługowego. Fot. J. Orszulak

Posłuchaj wypowiedzi

Spotkanie mieszkańców z zarządem spółdzielni i radnymi dzielnicy, do którego doszło przy wspomnianym już pawilonie, było pełne emocji. To nie dziwi, bo mieszkańcy sąsiednich bloków nie pierwszy raz walczą o to, aby działki nie zostały zabudowane kolejnymi blokami. W 2017 roku w urzędzie miasta toczyło się postępowanie w sprawie warunków zabudowy dla trzech bloków. Wtedy decyzja została wstrzymana. Teraz sprawa znów wraca. Mieszkańcy nie wiedzą jednak, kto chce stawiać tym razem jeden blok w miejscu pawilonu usługowego. "Wydaje nam się, że wiceprezes spółdzielni coś na ten temat wie. To dlaczego, jako przedstawiciel spółdzielni, nie działa razem z nami, by zrobić szum wokół sprawy? Jesteśmy przeciwni budowie kolejnego bloku. Mamy tu wszystko: sklepy, przychodnię zdrowia, różnych specjalistów, usługi" - mówią reporterce Radia Kraków mieszkańcy.

Mieszkańcy chcą powstrzymać tajemniczego inwestora. Fot. J. Orszulak

Mieszkańcy nie zgadzają się na budowę bloku również dlatego, że tuż obok ich domów działają zakłady farmaceutyczne dawnej Polfy używające różnych, również niebezpiecznych substancji. Jak mówią, blok, który miałby powstać na wprost zakładu, zlikwidowałby możliwość przewietrzania tej okolicy. W sprawę włączyła się również Rada Dzielnicy Grzegórzki. Ma dostarczyć swoją opinię dla "wuzetki", o którą ubiega się inwestor. Radni w 2017 roku zablokowali postępowanie, wydając negatywną opinię. Teraz przyszli ponownie skonsultować sprawę z mieszkańcami i na tej podstawie znów zatrzymać postępowanie. "Już raz "wuzetka" została oceniona negatywnie. Ja to teraz podtrzymuję. Ta "wuzetka" wraca po raz kolejny. Do tego służy opiniowanie" - mówi Mieczysław Czytajło z Rady Dzielnicy Grzegórzki.

Władze spółdzielni oskarżane przez część mieszkańców o to, że potajemnie chcą sprzedać teren inwestorowi twierdzą, że o postępowaniu w sprawie warunków zabudowy nic nie wiedzą. Jak mówią, działka, na której stoi pawilon jest w użytkowaniu wieczystym spółdzielni, a ta nigdy nie zgodzi się na budowę bloku. "Choćby uzyskano decyzję WZ, to tu żaden blok nie powstanie, bo spółdzielnia tego terenu nie sprzeda. Państwo nie zdają sobie sprawy, że częściowo też mają udział w tym gruncie i też musieliby zgodzić się na tę sprzedaż" - przekonywał Józef Michura prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Centrum, która zarządza blokami i pawilonem.

Druga działka, której również dotyczy "wuzetka" jest w użytkowaniu wieczystym 64 podmiotów i osób prywatnych. Jak tłumaczy Dariusz Nowak z krakowskiego magistratu - wydanie decyzji o warunkach zabudowy jeszcze nie przesądza o tym, że blok powstanie. Przy okazji rozstrzygnęła się kwestia tego, kim jest tajemniczy inwestor. "Jedna z tych osób wystąpiła do nas o możliwość wybudowania tam bloku. O ile każdy może występować o tzw. warunki zabudowy, to pozwolenia na budowę może starać się podmiot, który wykaże, że ma prawo do dysponowania tym terenem" - tłumaczy Dariusz Nowak.

Skoro ani spółdzielnia, ani mieszkańcy nie chcą budowy bloku, to nawet przy wydanej decyzji o warunkach zabudowy szansa na to, że blok powstanie jest nikła.

(Joanna Orszulak/ew)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec