Krakowscy radni Tomasz Urynowicz i Stanisław Zięba oficjalnie przeszli do klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Obaj niedawno opuścili szeregi Platformy Obywatelskiej. To oznacza, że klub PiS ma w tej chwili 21 radnych. O jednego więcej niż koalicja Platformy Obywatelskiej i prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków.
- Jest to dla nas sukces, bo opozycja w Radzie Miasta słabnie. Naszym celem politycznym jest przełamanie większości w Radzie Miasta i doprowadzenie do zmiany układu sił. Byłaby to ważna sprawa dla nas przed wyborami samorządowymi. Część naszych radnych ciągle prowadzi rozmowy. Nie jest to ostatnia taka decyzja - mówi Marek Pęk, szef krakowskich struktur PiS.
Klub radnych PiS nie ma jednak większości w Radzie, bo koalicję PO i Przyjaznego Krakowa popierają Małgorzata Jantos i Marta Patena, które już dawno temu odeszły z Platformy, ale popierają w głosowaniach dawnych partyjnych kolegów.
(Dominika Baraniec/ko)