Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Szpital tymczasowy przy Kopernika i Botanicznej rusza już w poniedziałek

Szpital Uniwersytecki decyzją Ministra Zdrowia utworzy szpital tymczasowy dla chorych na koronawirusa w budynkach przy ulicy Kopernika i Botanicznej w Krakowie. Docelowo ma tam stanąć 250 łóżek, z czego 50 do intensywnej terapii - mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

Szpital tymczasowy przy Kopernika i Botanicznej rusza już w poniedziałek
fot: M. Zbylut-Wiśniewska

Rozbudowanie bazy o ten obszar wydaje się kluczowe i najlepszym rozwiązaniem dla Małopolan, którzy będą potzrebowali wsparcia - mówi wojewoda.

Założenie jest takie, że nie będziemy funkcjonować jako szpital otwarty, ale jako miejsce, do którego będą kierowani pacjenci już hospitalizowani na terenie Szpitala Uniwersyteckiego w Prokocimiu. Ma to zapewnić bezpieczeństwo personelu i pacjentów, o których wiemy jaki jest ich stan i w jakim kierunku będzie rozwijał się przebieg choroby - dodaje Marcin Jędrychowski, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego.

Pierwsi pacjenci w tymczasowym obiekcie zostaną przyjęci już w poniedziałek. Na początek przygotowano dla nich 32 łóżka zwykłe i 8 do intensywnej terapii.

Na przełomie 2019/20 Szpital Uniwersytecki przeprowadził się do nowych obiektów w Prokocimiu. Budynki, które zajmował wcześniej w centrum miasta były puste, ale najłatwiej zorganizować tam teraz dodatkowe miejsca dla zarażonych koronawirusem.

Od poniedziałku w dawnym Centrum Urazowym Medycyny Ratunkowej i Katastrof będą 32 łóżka oraz osiem stanowisk intensywnej terapii. Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego Marcin Jędrychowski poinformował, że będą tam przeniesieni pacjenci hospitalizowani już na terenie szpitala w Prokocimiu. "To są pacjenci, o których już dużo wiemy, pacjenci zbadani. Wiemy, jaki jest ich stan i w jakim kierunku będzie następował rozwój choroby" – powiedział Jędrychowski. Dodał, że ma to zapewnić bezpieczeństwo i pacjentów, i personelu.

Dr Wojciech Serednicki, pełnomocnik wojewody ds. intensywnej terapii powiedział, że sale intensywnej terapii w dawnym Centrum Urazowym Medycyny Ratunkowej i Katastrof są gotowe do otwarcia. "Wszystkie testy są zrobione, personel jest w trakcie szkoleń, będziemy gotowi w nocy, przyjęcia w poniedziałek" – mówił. W ocenie Serednickiego "etapowy rozwój bazy w oparciu o szpital kliniczny wydaje się być jedynym skutecznym modelem".

Dyrektor Jędrychowski dziękował całemu personelowi szpitala za wysiłek mający na celu odtworzenie potrzebnej infrastruktury. "Najlepszym dowodem, że na tych ludzi można liczyć jest to, że w poniedziałek ruszamy. Każdemu komu przyjdzie do głowy krytykować personel medyczny przykład Krakowa pokazuje, że nie należy tego robić" – dodał.

Zaznaczył, że liczba uruchamianych łóżek jest mała, bo choć SU dysponuje infrastrukturą i zapleczem sprzętowym, nie ma więcej personelu medycznego. Wojewoda poinformował, że dyrektorzy małopolskich szpitali otrzymali polecenia skierowania do pracy w Szpitalu Uniwersyteckim 46 pielęgniarek.

Posłuchaj wypowiedzi

Zgodnie z decyzją ministra docelowo w danym Centrum Urazowym Medycyny Ratunkowej i Katastrof ma być 200 łóżek i 50 stanowisk intensywnej terapii, ale będą one uruchamiane stopniowo.

Obecnie w Szpitalu Uniwersyteckim przebywa 340 pacjentów z COVID-19.

Drugi szpital tymczasowy - z 400 łóżkami - ma być utworzony w hali EXPO Kraków, przy ul. Galicyjskiej. Uzgodnienia w tej sprawie jeszcze trwają. Za jego przygotowanie medyczne ma odpowiadać Szpital Specjalistyczny im. Rydygiera – będzie on także operatorem tego szpitala.

"Ta lokalizacja wydaje się najlepsza z możliwych" – mówił o hali EXPO Kraków Łukasz Kmita."Docelowo chcielibyśmy, aby powstało tam 400 łóżek. Największym wyzwaniem jest budowa instalacji do tlenoterapii" – dodał. Zapewnił, że wszystkie normy i standardy, jeśli chodzi o instalacje i wyposażenie będą spełnione.

Szczegóły tworzenie drugiego szpitala tymczasowego mają być znane w przyszłym tygodniu, a wojewoda liczy, że zgłoszą się medycy chętni do pracy w nim.

Ostatnie badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 u kolejnych 1 tys. 484 mieszkańców Małopolski. 21 osób w ciągu ostatniej doby zmarło.

Magdalena Zbylut-Wiśniewska/PAP/bp

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego