Bardziej kameralnie niż w latach poprzednich zorganizowano w tym roku zabawę sylwestrową w Krakowie. Odbywała się na trzech scenach ustawionych w trzech różnych miejscach: na Rynku Głównym, w Podgórzu i Nowej Hucie.
Scena główna ustawiona była na Rynku Głównym, na wprost ul. Szewskiej. Początek zabawy zapowiedziano na godz. 22.30, ale dla rozgrzania publiczności od godz. 21 na scenie prezentował się Teatr KTO z "nocną" wersją swojego nagradzanego spektaklu "Peregrinus", inspirowanego twórczością poetycką T.S. Eliota.
Po spektaklu i przerwie technicznej na scenie wystąpiła formacja XXANAXX oraz znana publiczności Charlie, występująca w klubach Krakowa, Warszawy, Berlina i Paryża.
O godz. 21 rozpoczęła się również zabawa na scenie ustawionej przy Teatrze Ludowym w Nowej Hucie. Publiczność rozgrzewali DJ, wodzirej i zespół coverowy ViniBand, który prezentuje największe przeboje minionych dekad w nowych swingowych aranżacjach.
Z kolei w namiocie na Rynku Podgórskim od 22.30 dyrektor Biblioteki Polskiej Piosenki Waldemar Domański wspólnie z Michałem Wasilewskim, znanym jako djVasil, stoczyli „bitwę na utwory", prezentując szeroko pojętą muzykę taneczno-rozrywkową. Przedstawili różnych artystów, rozmaite style i gatunki muzyczne, a przede wszystkim znane i lubiane przeboje ostatnich 50 lat.
"W tym roku powitanie Nowego Roku w Krakowie będzie przypominało prywatki i to aż trzy. Dzięki temu wydarzenie będzie jeszcze bliżej mieszkańców" – mówił prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.
Jak podkreślił, magistrat wysłuchał też głosów krakowian i w trosce o ich psy, koty i inne zwierzęta zrezygnował z pokazu pirotechnicznego.
Tradycyjnie wstęp na wszystkie wydarzenia sylwestra w Krakowie był darmowy. Zamiast pokazu pirotechnicznego organizatorzy - Miasto Kraków i Krakowskie Biuro Festiwalowe, przygotowali inne niespodzianki i wspólne odliczanie do północy.
PAP/bp