Już w sobotę 04.02 o 19.00 w Teatrze krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych odbędzie się premiera spektaklu dyplomowego studentów IV roku Wydziału Aktorskiego pt. "Świat gdzieś indziej". Powieściowym pierwowzorem przedstawienia stały się "Małe, duże" Johna Crowleya. Książka ta uznawana jest za jedno z największych arcydzieł literatury fantastycznej. Dlaczego praca nad spektaklem dyplomowym to dla reżysera duża odpowiedzialność? Czy w powieści Crowleya drzemie potencjał dramaturgiczny? Jak o współczesnym świecie opowiadać poprzez metaforę zaczarowanego domu? Z reżyserem sztuki, aktorem Marcinem Czarnikiem rozmawiał Tadeusz Marek.
Posłuchaj rozmowy z Marcinem Czarnikiem nt. spektaklu "Świat gdzieś indziej".
Wyobraźcie sobie Nasze magiczne Encanto tyle że odbite w niepokojącym, mrocznym zwierciadle. To właśnie Małe, duże – powieściowy pierwowzór Świata gdzieś indziej. Tutaj Magiczny Dar ma w sobie wiele smutku i ambiwalencji. Bliżej mu do ciążącej nad kolejnymi pokoleniami klątwy niż do cudownych mocy znanych z disneyowskich animacji. [...] Dla Marcina Czarnika i pracujących z nim młodych artystów zaczarowany dom staje się przede wszystkim metaforą teatru. To dziwne miejsce, które istnieje trochę naprawdę, a trochę umownie, dzięki czemu obnaża umowność wszystkiego, co braliśmy za bezdyskusyjnie realne.
- piszą o "Świecie gdzieś indziej" twórcy.