Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Stworzenie jednego demokratycznego frontu przeciw PiS - cel nowych władz PO w Małopolsce

Porozumienie z innymi partiami i organizacjami opozycyjnymi i stworzenie jednego, demokratycznego frontu, który będzie w wyborach walczyć z PiS - to cel, jaki obrały nowe władze PO w Małopolsce.

Stworzenie jednego demokratycznego frontu przeciw PiS - cel nowych władz PO w Małopolsce
fot: z fb A.Miszalskiego

W sobotę nowym przewodniczącym PO w Małopolsce wybrany został Aleksander Miszalski, a szefem partii w Krakowie został Dominik Jaśkowiec. Byli jedynymi kandydatami, ich potencjalni konkurenci zrezygnowali z ubiegania się o te stanowiska.

"PO jest skoncentrowana na wyborach samorządowych, a nie na rywalizacji wewnętrznej" – podkreślił ustępujący przewodniczący Grzegorz Lipiec. "PO w Małopolsce jest silną organizacją, ale przeciwnik, jakim jest PiS również jest bardzo mocny. Musimy wspólnie, zjednoczeni przystąpić do tych wyborów i wspólnie je wygrać" – dodał.

"Chcemy po grudniowych wyborach ruszyć w teren i postarać się przez ten rok walczyć. Uważam, że powinniśmy porozumieć się ze wszystkimi partiami opozycyjnymi i te relacje są całkiem niezłe zarówno z PSL, jak i z Nowoczesną, z KOD w Krakowie, z ruchami miejskimi, ale rozmawiamy także z partiami lewicowymi: SLD, Razem. Mam nadzieję, że na koniec uda się stworzyć w Małopolsce i w Krakowie jeden demokratyczny front, który będzie walczyć z PiS" - powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Miszalski.

Dodał, że chciałby w Małopolsce rozwijać kluby obywatelskie i spotykać się z mieszkańcami oraz budować struktury partii tam, gdzie do tej pory to nie wychodziło m.in. na Podhalu.

Miszalski zadeklarował, że posłowi Józefowi Lassocie i Grzegorzowi Lipcowi – którzy zrezygnowali ze startu w partyjnych wyborach - zaproponuje stanowiska wiceprzewodniczących PO w Małopolsce.

Przewodniczący PO w Krakowie Dominik Jaśkowiec mówił, że "wspólny front demokratyczny i wspólna lista wyborcza to jest to, czego oczekują Małopolanie i krakowianie", ale jak zaznaczył jego powstanie zależy także od woli innych środowisk. "Będziemy kontynuować działania w obronie demokracji i praworządności w Polsce" - podkreślił.

Odnosząc się do polityki miejskiej, Jaśkowiec zapowiedział zwiększenie aktywności PO w Radzie Miasta, a wśród wyzwań wymienił: prace nad budżetem 2018 i przygotowanie realnego i atrakcyjnego dla mieszkańców programu dla Krakowa.

Senator Bogdan Klich (PO) zadeklarował wsparcie ze strony parlamentarzystów dla nowych władz partii w powiatach jak i w regionie. "Kraków na mapie Polski w polityce zajmuje symboliczne miejsce. To jest rola porównywalna jedynie z Gdańskiem i Warszawą. PiS będzie chciał przechwycić Kraków w swoje ręce, PiS będzie chciał odebrać Kraków krakowianom i - tak jak odbiera Polskę Polakom - przejąć go w swoje ręce. Nie możemy na to pozwolić" - powiedział Klich. Dodał, że działacze PO nadal będą uczestniczyć i współorganizować protesty przeciwko polityce rządu, w obronie praw obywatelskich i konstytucji.

Klich podkreślił, że PO ma pomysł na Kraków - zawarty w deklaracji "POstaw na Kraków", przyjętej w zeszłym roku. Deklaracja ma być punktem wyjścia do konsultacji z mieszkańcami.

Pytani o kandydata na prezydenta Krakowa, politycy PO mówili, że rozmawiają z Jackiem Majchrowskim o warunkach, pod jakimi możliwy jest jego ponowny start i poparcie ze strony PO. Aleksander Miszalski dodał, że także w PO są kandydaci, którzy mogą "powalczyć o Kraków": Bogdan Klich, Bogusław Sonik, Róża Thun. Zapytany o twórcę Logicznej Alternatywy - Łukasza Gibałę, Miszalski powiedział, że jeżeli będzie się on widział wśród "frontu demokratycznego, siądzie do rozmów, a jeżeli ważniejsze są dla niego jego własne ambicje, jego wyrazistość i jest gotów walczyć o 10-15 proc., które dostaje w sondażach, to do rozmów nie siądzie". "Uważam, że będzie to jego błąd" – ocenił Miszalski.

Obecnie w Platformie w Małopolsce działa ok. 4 tys. osób, z czego jak poinformował Miszalski ok. 1,5 tys. ma czynne prawo wyborcze.

W sobotę aktywiści Platformy w całym kraju wybierali przewodniczących struktur powiatowych i regionalnych. Głosowania zorganizowano – po raz pierwszy w historii ugrupowania - na wzór wyborów parlamentarnych: w lokalnych biurach partii ustawiono urny wyborcze, do których działacze mogli oddawać swe głosy.

Martyna Masztalerz/PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA