Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nieudany strajk włoski w krakowskim MPK. Nie ma utrudnień

W krakowskim MPK miał w piątek odbywać się strajk włoski. Kierowcy skarżą się na niskie wynagrodzenia, złe warunki pracy i rygorystyczne kary za najmniejsze przewinienia. Z informacji, które anonimowo przekazali reporterowi Radia Kraków kierowcy, chodzi przede wszystkim o kursy z zajezdni Płaszów, Bieńczyce i Wola Duchacka. Do zapowiadanego strajku zastosowało się może kilkanaście osób. Nie przekłada się to na kursowanie autobusów. Nie ma utrudnień. Pojazdy przyjeżdżają praktycznie zgodnie z planem.

Nieudany strajk włoski w krakowskim MPK. Nie ma utrudnień
fot: Bartłomiej Bujas

Posłuchaj co mówi jeden z krakowskich kierowców MPK

W zajezdni Bieńczyce od rana obecny był wiceprezes MPK Grzegorz Dyrkacz. Kursy z tego miejsca odbywają się jednak normalnie. Rzecznik prasowy MPK Marek Gancarczyk mówi, że nie przewidują dziś opóźnień. "Wszystkie wyjazdy z zajezdni tramwajowych i autobusowych odbywały się bez zmian i utrudnień. Nie mam informacji o zakłóceniach w kursowaniu autobusów i tramwajów w mieście" - podkreśla.

Do zapowiadanego strajku włoskiego w krakowskim MPK stosuje się może kilkanaście osób - dowiedział się nieoficjalnie reporter Radia Kraków. Nie przekłada się to na kursowanie autobusów. Nie ma utrudnień. Pojazdy przyjeżdżają praktycznie zgodnie z planem.

- Strajk odbywa się tylko częściowo, nie jest to skoordynowana akcja, nie była konsultowana ze wszystkimi – mówi jeden z kierowców, który chciał pozostać anonimowy. Zdaniem kierowcy taki strajk włoski i tak by nic nie dał. Mimo zapowiadanych podwyżek problemem cały czas są braki kadrowe. Jak usłyszał reporter Radia Kraków, zdarzają się codzienne telefony o zmianę grafiku. "Najgorszym problemem jest niepewność, kiedy człowiek będzie miał wolne" – mówił kierowca.

Strajk włoski miałby polegać na skrupulatnym, drobiazgowym wykonywaniu obowiązków, ale jak mówił Marek Gancarczyk ani zarząd, ani związki zawodowe nie miały informacji od kierowców o strajku. 

Przypomnijmy, kierowcy w lipcu mają otrzymać drugą w tym roku podwyżkę. Osoby na umowie o pracę, z minimum półrocznym stażem, będą zarabiać do 4 tysięcy 400 złotych netto. Kolejna podwyżka planowana jest w styczniu. 

Kierowcy wskazują jednak na pozostałe problemy, w tym braki kadrowe i ogólną sytuację w spółce

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"