Trzeba wyremontować natychmiast - ponad tysiąc takich zgłoszeń odebrało stowarzyszenie "Ulepszamy Kraków". Sygnały mieszkańców o miejscach, które wymagają w Krakowie natychmiastowego remontu, aktywiści zbierali od połowy września. Teraz taka zebrana lista wraz ze zdjęciami zapomnianych miejsc została zaniesiona do krakowskiego magistratu.
posłuchaj materiału Tomasza Bździkota
Jako że część zgłoszeń się powtarzała, w sumie przedstawiona lista zawiera ponad trzysta zaniedbanych w Krakowie fragmentów ulic. To głównie obrzeża Prądnika Białego, Prokocimia czy też Dębnik. Aktywiści liczą, że te informacje zostaną uwzględnione w planowanych na przyszły rok remontach.
Zarząd Dróg Miasta Krakowa nie mówi "nie" i obiecuje, że zapozna się z przedstawioną listą. Jak jednak dodają urzędnicy, sami od miesięcy pracują nad podobnym zestawieniem i sprawdzą na ile ono pokrywa się z tym przedstawionym przez stowarzyszenie "Ulepszamy Kraków".
Jednocześnie pieniędzy w budżecie na pewno nie wystarczy, aby wszystkie remonty przeprowadzić natychmiast.
Prace nad Budżetem Krakowa na przyszły rok dopiero się rozpoczynają. Tradycyjnie powinien on zostać uchwalony w połowie grudnia.