Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Starosta wielicki zostaje na stanowisku. Tak zadecydowali radni w tajnym głosowaniu.

Podczas środowej rady powiatu wielickiego - radni zdecydowali, że starosta Jacek Juszkiewicz pozostanie na swoim stanowisku. Za odwołaniem obecnego starosty głosowało 7 radnych, przeciw było 13, 2 wstrzymało się od głosu. Do odwołania potrzebnych było 14 głosów. Głosowanie niekoniecznie zakończy te sprawę. Radni, którzy głosowali za odwołaniem starosty nie wykluczają, że w tej sytuacji będą chcieli doprowadzić do przeprowadzenia referendum.

Wniosek o odwołanie starosty złożyło sześciu radnych powiatowych zbulwersowanych wysokością wypłaconego ekwiwalentu za niewykorzystany urlop. Najwyżsi urzędnicy wielickiego starostwa - zaraz na początku nowej kadencji - dostali z publicznych pieniędzy ogromne odprawy i ekwiwalenty za urlop – w sumie prawie 170-ąt tysięcy złotych! Na liście znaleźli się między innymi starosta i jego były zastępca.  

Według radnych opozycji - starosta bezprawnie wziął ponad 50 tys. zł za niewykorzystany urlop - mimo, że jeździł na wczasy, bo odbierał dni wolne za udział w weekendowych festynach i uroczystościach. Radni twierdzą, że starosta takich dni nie mógł odbierać - bo ma nienormowany czas pracy.  Dodatkowo opozycja zarzucała staroście, że był na miesięcznej delegacji.

Jacek Juszkiewicz w rozmowie z Radiem Kraków odparł ten zarzut i powiedział, że radni źle odczytali ewidencję delegacji. "Oczywiście taka delegacja była wypisana, ale nigdy nie była zrealizowana. Ta delegacja po prostu się nie odbyła". - powiedział Juszkiewicz.  

Tuż przed rozpoczęciem głosowania opinie co do odwołania starosty były podzielone. Sześcioosobowa opozycja, która wnioskowała o odwołanie Juszkiewicza mówiła, że starosta wielicki nie może być niczego pewny. Partyjni koledzy Juszkiewicza z Prawa i Sprawiedliwości zapewniali jednak, że nie ma możliwości, żeby stracił stanowisko. Nieoficjalnie jednak pojawiały się opinie, że głosowanie jest tajne i... może być różnie.
    

(Kuba Niziński/ko)

Obserwuj autora na Twitterze:

Obserwuj @JakubNizinski

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego