Miniona noc była wyjątkowo zimna w górach. W strefie wysokogórskiej temperatura spadła poniżej zera i padający deszcz zamienił się w śnieg. Nad ranem można było ujrzeć pobielone szczyty w rejonie Orlej Perci, ale i Świnicy czy nawet Kasprowego Wierchu. Synoptycy ostrzegają, że kolejne noce mogą być równie chłodne.
Śnieg wysoko w Tatrach pod koniec sierpnia to nic nadzwyczajnego. Właśnie zazwyczaj o tej porze roku w strefie wysokogórskiej w nocy temperatura spada na tyle, że rano najwyższej szczyty są delikatnie pobielone. Krzysztof Długopolski ratownik TOPR ostrzega w rozmowie z Radiem Kraków, że dzisiejszy chłodny poranek to zapowiedź kolejnej chłodnej nocy.
Na razie w Tatrach jest słonecznie, ale chłodno. W rejonie Morskiego Oka temperatura nieznacznie tylko przekracza siedem stopni. I pamiętajmy, miejscami szlaki w strefie wysokogórskiej mogą być zalodzone niżej mokre i śliskie. Warto zachować szczególną ostrożność.
Czytaj także: Tatry: bezmyślność turystów. Wyszli na szlak w klapkach