Chodzi o subit, który do połowy lat dziewięćdziesiątych był używany do montażu podłóg oraz elementów wyposażenia w szkołach. Według badań naukowców jest silnie toksyczny i rakotwórczy. Stowarzyszenie "Ulepszamy Kraków" chce programu, który pozwoliłby na sprawne usunięcie go z krakowskich szkół. W związku z tym składa do urzędników petycję.
"To tworzywo jest porównywane do azbestu. Jest bardzo dużo badań, które dowodzą, że to jest bardzo szkodliwy związek. W prasie specjalistycznej można przeczytać o subicie jako o broni z opóźnionym zapłonem, jako o tworzywie bardzo rakotwórczym. W wielu krajach Europy Zachodniej już w latach 80. wprowadzono akcje oczyszczania wszystkich budynków z tego tworzywa. Niestety w Polsce sytuacja wygląda inaczej, trochę brakuje procedur" - mówi Krzysztof Kwarciak, prezes stowarzyszenia.
Jak twierdzi Krzysztof Kwarciak, subit może występować nawet w czterdziestu szkołach i przedszkolach w Krakowie.