W Krakowie funkcjonuje już kilkanaście siłowni pod chmurką i większość z nich to miejsce ćwiczeń dla osób starszych. Na czym polega ten fenomen? Według Marzanny Herzig - psycholog sportu z Akademii Wychowania Fizycznego - seniorzy czują się w takich miejscach o wiele raźniej, bo ćwiczą razem i nie muszą obawiać się, że ktoś będzie wytykać ich palcami.
- Mają ze sobą kontakt. Widzą, że ktoś obok też zażywa tego ruchu. Wtedy nie są śmieszni, nie muszą tego robić bardzo sprawnie - mówi Herzig. "Nas emerytów nie stać na chodzenie do siłowni. Przychodzimy tutaj. Każdy zajmuje maszynę i się kręcimy. Przejęliśmy tę miejscówkę" - dodają seniorzy ćwiczący na siłowni w parku Młynówka Królewska.
(Grzegorz Krzywak/ko)