Skorumpowany urzędnik i właściciel firmy budowlanej odpowiedzą przed sądem za spartaczony remont ulicy Karmelickiej w Wadowicach. Zdaniem prokuratury jeden miał oszukiwać na materiałach budowlanych a drugi przymykać oko na nieprawidłowości.
Oszustwo odkryli mieszkańcy. Zauważyli jak robotnicy na ul. Karmelickiej zamiast porządnej podbudowy pod asfalt wysypali śmieci. Prokuratorzy na ul. Karmelickiej wykonali kilka badawczych odwiertów i potwierdzili, że remont ulicy był partactwem.
"Poszkodowanym w tej sprawie jest wadowicki urząd miasta" - potwierdził prokurator rejonowy z Wadowic Jerzy Utrata. Śledczy zabezpieczyli już sprzęt budowlany o wartości blisko miliona złotych.
Sprawą drogowego oszustwa zajmują się sędziowie z Krakowa.
(Marek Mędela/jg)