Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rusza sezon remontowy. Drogowcy apelują o jazdę "na suwak"

To będzie trudne lato dla kierowców w Małopolsce. Remonty rozsiane będą gęsto po drogach naszego regionu. Tradycyjnie najwięcej będzie ich w Krakowie. Drogowcy kopać będą aż w 40 miejscach. Przebudowę czeka między innymi ulica Czarnowiejska, Opolska czy Kazimierza Wielkiego. Dlatego jeszcze zanim sezon remontowy ruszy na dobre, drogowcy apelują o zachowanie zasad drogowej kindersztuby, szczególnie przed zwężeniami.

Rusza sezon remontowy. Drogowcy apelują o jazdę "na suwak"
fot. P. Bolechowski

W miejscach, gdzie dwa pasy zwężają się do jednego, codziennie dochodzi do sporów między kierowcami. Tak jest na przykład na alei 29. Listopada. Są tacy kierowcy, kórzy sądzą, że już na samym początku powinniśmy się ustawić na jednym pasie i na nim pozostać. Są jednak inni, którzy sądzą, że do końca można jechać drugim pasem a potem skręcić tuż przed zwężeniem.

Zapis rozmowy Karola Surówki z Piotrem Hamarnikiem z ZIKiT-u:

Jak powinniśmy jeździć?

- Trzeba sprawdzić, jaka jest sytuacja, jeśli chodzi o zatłoczenie pasów. Każdy kierowca powinien wiedzieć, że jeździmy prawym pasem. Generalnie oczywiście. Lewy pas służy do wyprzedzania. Jeśli nie ma dużego ruchu i korka to korzystamy z prawego pasa.

Jeśli jest zwężenie i korek, a samochody są na obydwu pasach, to kto ma rację?

- Rację mają ci, którzy próbują korzystać z dwóch pasów do końca. Od kilku lat staramy się wpoić kierowcom, że kulturalne jest, żeby w razie korka i zwężenia, korzystać z dwóch pasów. Nie można blokować tych, którzy chcą jechać pasem, który znika. Z taką sytuacją się spotykamy. Szczególnie lubią to robić kierowcy TIR-ów, którzy ustawiają się obok siebie i blokują pas, który jeszcze może być używany.

Mówi pan o tak zwanej jeździe "na zamek", czyli żeby samochody się wpuszczały po jednym tuż przed zwężeniem. Jednak wśród naszych słuchaczy są na pewno tacy, którzy powiedzą: "a takie gadanie". Czy to jest udowodnione naukowo, że tak jest szybciej?

- Wystarczy myśleć logicznie. Na dwóch pasach korek złożony z 50 samochodów będzie dwa razy krótszy niż na jednym pasie. Ruch w takim wypadku jest płynniejszy, a korek jest krótszy. Nie blokuje się skrzyżowań za sobą. Korzystamy na tym wszyscy. Czasami się denerwujemy, że nie możemy się włączyć do jazdy z drogi podporządkowanej, bo jest korek na drodze głównej. Jak już wjeżdżamy na drogę główną, to od razu zmieniamy pas lub blokujemy kierowców, którzy chcą jechać dwoma pasami i wydaje nam się, że jesteśmy bardzo sprawiedliwi.

(Karol Surówka/ko)

Obserwuj autora na Twitterze:

Obserwuj @SurowkaKarol

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć