Do zdarzenia doszło w lipcu 2013 roku podczas meczu Hutnika Kraków z Unią Tarnów. Po zakończonym spotkaniu pseudokibice Hutnika zdobyli klucz do bramy ewakuacyjnej stadionu, wbiegli na murawę i rzucali kamieniami w sektory Unii Tarnów i zaprzyjaźnionej z Unią Wisły Kraków. Wtedy "sympatycy" tych dwóch drużyn wyrwali plastikowe siedzenia z trybun i rzucili je w kierunku atakujących bojówkarzy Hutnika.
Dzięki monitoringowi policji udało się zidentyfikować Dominika L., podającego się za kibica Wisły. Na nagraniu widać jak niszczy siedzenia i ogrodzenie murawy, a później atakuje policjanta. "Dominik L. był prześłuchiwany w charakterze podejrzanego. Przyznał się. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności" - mówi Janusz Hnatko z krakowskiej prokuratury okręgowej.
Jak dodaje Hnatko, w sprawie zamieszek na stadionie Hutnika wcześniej oskarżona została już jedna osoba. Wobec siedmiu kolejnych postępowanie jest w toku. Prokuratura sprawdza też, jak pseudokibicom Hutnika udało się zdobyć klucz do bramy ewakuacyjnej stadionu.
(Karol Surówka/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: