Straż graniczna zatrzymała na lotnisku w Balicach wracającą z Londynu 30-latkę, która miała odbyć karę trzech miesięcy więzienia. Kobieta przyleciała... na swój ślub, który musi przełożyć.
30-latka była skazana za spowodowanie kolizji, a także za jazdę po pijanemu.Zamiast wykonać zasądzone prace społeczne - wyjechała do Anglii. Sąd zarządził więc wykonanie zastępczej kary więzienia.