Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przepełnione kosze na śmieci na krakowskich ulicach to stały widok. Powodem - brak pieniędzy

Bałagan i  wysypujące się śmieci z koszy - to widok na jaki skarżą się mieszkańcy Krakowa. Problem pojawia się głównie na Starym Mieście, gdzie krakowian i turystów jest najwięcej, ale także w innych dzielnicach. Przyczyną takiego stanu rzeczy są... pieniądze. Czy jest szansa na zwiększenie budżetu, ile kosztuje jednorazowe opróżnienie kosza na śmieci i ile ich jest w Krakowie?

Przepełnione kosze na śmieci na krakowskich ulicach to stały widok. Powodem - brak pieniędzy
fot: E. Raczyńska

posłuchaj materiału Elżbiety Raczyńskiej

Koszy w Krakowie jest prawie 9 tysięcy i ze względu na brak pieniędzy są faktycznie rzadziej opróżniane. Problem polega na tym, że opróżnianie koszy powinno być dostosowane do potrzeb, czyli żeby kosz, który jest w mało uczęszczanym miejscu i stoi pusty, nie był opróżniany z taką samą częstotliwością, jak kosz przy głównej arterii.

Pieniędzy jest mniej, między innymi dlatego, ze ostatnia zima była bardziej śnieżna niż poprzednie i już nowy rok zaczął się od 28 milionów długu. W tej chwili stawka za opróżnienie jednego kosza to 7 złotych, do czego trzeba doliczyć paliwo i wynagrodzenie dla pracowników.

Krakowscy radni dostrzegają problem. Michał Drewnicki uważa, że w Krakowie jest brudniej niż dawniej i chodzi nie tylko o przepełnione kosze, ale i nieumyte ulice. Tomasz Daros  dodaje, że MPO stara się sprzątać, szczególnie wewnątrz pierwszej obwodnicy, bo tam jest najwięcej ludzi i turystów, ale potrzeba więcej środków i pracowników. Dlatego radni chcą zwiększenia budżetu na te właśnie zadania.

Radni zgadzają się, że czystość miasta jest sprawą bardzo ważną, ale zastanawiają się skąd środki na sprzątanie przesunąć. Kosztem czego? Najprawdopodobniej inwestycji, których w przyszłym roku będzie mniej.

Jak dodał rzecznik krakowskiego MPO, mieszkańcy coraz częściej traktują publiczne kosze jako swoje prywatne śmietniki i tam wyrzucają domowe odpady. To kolejna przyczyna wysypujących się śmieci.

Powiązane

  • W Krakowie pojawiły się nowe kosze na śmieci. ZDJĘCIE

  • Akcja Śmieci skrzydeł nie mają

    Damian Radziak

  • Zarząd Zieleni Miejskiej przejmie ławki i kosze na śmieci usunięte z terenu budowy tramwaju do Mistrzejowic

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego