Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prokuratura: Marek M. oskarżony o nawoływanie do zabójstwa duchownego i znieważenie wiernych

Stołeczna prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Markowi M., który w ubiegłym roku symulował podcięcie gardła abp. Markowi Jędraszewskiemu - dowiedziała się PAP w prokuraturze. Mężczyzna jest oskarżony o m.in. publiczne nawoływanie do zabójstwa duchownego i znieważenie katolików.

Prokuratura: Marek M. oskarżony o nawoływanie do zabójstwa duchownego i znieważenie wiernych
fot: Pixabay

Jak przekazała w poniedziałek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Aleksandra Skrzyniarz, oskarżonemu zarzuca się także nawoływanie do nienawiści na tle różnic wyznaniowych. Za zarzucone przestępstwa mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności.

Akt oskarżenia jest związany z występem podczas ubiegłorocznych wyborów Mr. Gay Poland w Poznaniu. Podczas wydarzenia jedna z drag queen wystąpiła z "kukłą" z wizerunkiem abpa Marka Jędraszewskiego. W trakcie występu miało dojść do "symulowania zabójstwa" metropolity krakowskiego, który krytykował środowiska LGBT.

Oskarżony Marek M. występował wtedy jako drag queen Mariolkaa Rebell. Według śledczych, to właśnie oskarżony w przebraniu drag queen tańczył na scenie z dmuchaną lalką symbolizującą abp. Jędraszewskiego. Prokuratura wskazała, że przy słowach odtwarzanej piosenki +Lola, zabiłam go+ mężczyzna zasymulował podcięcie nożem gardła duchownego, a dla spotęgowania efektu wykorzystał sztuczną krew.

W konsekwencji tego zdarzenia do prokuratur w całym kraju wpłynęły liczne zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. "Wszystkie zostały przeanalizowane w ramach jednego postępowania, a zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie Markowi M. zarzutu popełnienia przestępstw: publicznego nawoływania do zbrodni, nawoływania do nienawiści na tle różnic wyznaniowych i znieważania z powodu przynależności wyznaniowej" - poinformowali śledczy.

"W ocenie prokuratury forma scenicznego przekazu, jak też użyte podczas występu rekwizyty pozwalają na uznanie, że zachowanie Marka M. było działaniem promującym przemoc i wyczerpującym znamiona zarzuconych mu przestępstw" - wskazała prokuratura okręgowa.

Oskarżony usłyszał zarzuty w końcu czerwca br. Jego obrońca adw. Ewelina Zawiślak mówiła wówczas PAP, że występ z lalką symbolizującą abpa Jędraszewskiego był gestem symbolicznym, będącym odpowiedzią na słowa duchownego o "tęczowej zarazie". Adwokat dodała, że jej klient zaprzecza, by podczas występu doszło do podrzynania gardła lalki, czy obrazy uczuć religijnych.

"Mój klient uważa, że abp Jędraszewski jest osoba publiczną i można krytykować go za jego poglądy polityczne. W żaden sposób nie uderza w niego jako w hierarchę kościoła" - wskazała wtedy mec. Zawiślak.

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies