Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Premier Węgier Victor Orban: Polaków i Węgrów łączy braterstwo krwi

Polaków i Węgrów łączą od 1956 r. braterskie więzy krwi – podkreślił w piątek w Krakowie premier Węgier Viktor Orban podczas uroczystości odsłonięcia tablicy upamiętniającej pomoc Polaków udzieloną w czasie rewolucji węgierskiej w 1956 r. Szef węgierskiego rządu nawiązał do pomocy humanitarnej, jaka w tym czasie była wysyłana z Polski na Węgry. Wśród darów znajdowały się też transporty z krwią dla rannych.

Premier Węgier Victor Orban: Polaków i Węgrów łączy braterstwo krwi
fot: PAP/Stanisław Rozpędzik

„Dzięki Polakom, w tym mieszkańcom Krakowa, krew polska i węgierska zmieszały się, w związku z tym po 1956 roku Węgrzy patrzyli na Polaków nie tylko jak na przyjaciół, ale braci, z którymi zawarli braterstwo krwi” - podkreślił Orban.

Przypomniał, że w historii Węgier krew ma bardzo dużą wartość symboliczną - jeden z mitów założycielskich tego państwa mówi o zawarciu braterstwa krwi przez siedmiu wodzów. „W języku węgierskim różne ważne wyrażenia są związane ze słowem krew, dotyczące braterstwa, przyjaźni, męczeństwa” - mówił premier Węgier.

Jak zaznaczył przyjaźń polsko-węgierska jest czymś wyjątkowym, romantycznym. „Według mnie o Polakach i Polsce nigdzie nie myślą tak pozytywnie, jak na Węgrzech i też nigdzie nie ma tak dobrej opinii o Węgrzech, jak w Polsce” - podkreślił.

„Przyjaźń nie oznacza, że nie rozumiemy i nie znamy swoich wzajemnych błędów i win, przyjaźń oznacza, że je przebaczamy (…) i oznacza, że uważamy nasze cnoty za ważniejsze” - dodał Orban.

Szef węgierskiego rządu zwracając się do uczniów uczestniczących w uroczystości powiedział, że od nich zależy budowanie przyjaźni polsko-węgierskiej w XXI wieku, w czasach, kiedy „szykujemy się na renesans Europy środkowej, gdzie życie będzie spokojne, pokojowe i dostatnie”.

Orban zaprosił polską młodzież na Węgry i zapowiedział planowane wspólne stypendia naukowe oraz wymianę kulturalną.

Tablica odsłonięta w piątek przez premiera Orbana i prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego znajduje się na elewacji jednej z kamienic przy ul. Sławkowskiej dochodzącej do Rynku Głównego. Ufundowała ją strona węgierska, aby uczcić mieszkańców miasta, którzy pomagali podczas rewolucji węgierskiej w 1956 r.

Jak przypomniał Majchrowski, powstanie krwawo stłumione przez Armię Czerwoną wywołało spontaniczną reakcję Polaków, którzy organizowali pomoc materialną dla bratniego narodu. „Ta pomoc szczególnie uwydatniła się w Krakowie - to stąd pojechały transporty z żywnością, lekarstwami, środkami higieny i krwią” - podkreślił.

Według prezydenta Krakowa pamiątkowa tablica ukaże mieszkańcom miasta i turystom „ten naprawdę bohaterski fragmentem historii, która potwierdza powiedzenie o Polaku i Węgrze - dwóch bratankach”.

Jerzy Michalewski, jeden z pięciu organizatorów i uczestników wydarzeń z 1956 r. obecnych na uroczystości zaznaczył, że tablica w swojej treści w języku polskim i węgierskim przypomina dwa krakowskie wydarzenia: organizację konwoju składającego się z czterech wagonów, w których zawieziono na Węgry 55 ton żywności, leków, materiałów budowlanych oraz spontaniczny marsz milczenia zorganizowany przez studentów, który 5 listopada przeszedł ulicami miasta. Uczestniczyło w nim według różnych źródeł od kilku do kilkudziesięciu tysięcy osób. „To był marsz niebezpieczny, groziła prowokacja” - zaznaczył.

Michalewski mówił o pierwszej pamiątce wdzięczności z Węgier – przedziurawionym sztandarze, jaki otrzymał w Budapeszcie Jan Drożdż, jeden z nieżyjących już uczestników konwoju. Przemycił on sztandar do kraju owijając się nim. Potem Michalewski ukrywał pamiątkę przez cały okres komunistyczny, aby w 40. rocznicę rewolucji węgierskiej przekazać ją prezydentowi Węgier Arpadowi Goenczowi. Sztandar wisi obecnie w muzeum w węgierskim parlamencie w Budapeszcie.

PAP/bp

Tablica upamiętniająca pomoc Polaków udzieloną w czasie rewolucji węgierskiej w 1956 roku. Tablica odsłonięta została  przez premiera Węgier Viktora Orbana i prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego. Znajduje się na elewacji jednej z kamienic przy ul. Sławkowskiej. Ufundowała ją strona węgierska, aby uczcić mieszkańców miasta, którzy pomagali podczas rewolucji węgierskiej w 1956 r. fot: PAP/Stanisław Rozpędzik

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA