Choć odwołano najważniejsze obostrzenia covidowe, oficjalnego zakończenia pandemii jeszcze nie ma! Część pracowników ostatnie dwa lata spędziła przed komputerem w domu, wielu z nich powraca do biur - jeśli nie na stałe to przynajmniej na kilka dni w tygodniu.
Wzmożona dyskusja o trybach pracy powróciła już w marcu, gdy urzędom nakazano powrót do pracy stacjonarnej.
Pani Joanna z urzędu marszałkowskiej w Krakowie tłumaczy, że sprawy, którymi się zajmuje, można byłoby obsługiwać bez wychodzenia z domu, bo pracuje wyłącznie z radnymi, z którymi wszystkie sprawy może załatwić telefonicznie.
Posłuchaj wypowiedzi
Część firm powróciła do pracy stacjonarnej jeszcze wcześniej, już pod koniec piątej, czyli zimowej fali koronawirusa. Znoszenie obostrzeń nie było tu decydującym czynnikiem, tak było w przypadku jednej firmy geologicznej, gdzie atmosfera w pracy jest tak dobra, że wszyscy ucieszyli się, że wreszcie mogą być znów razem.
Posłuchaj wypowiedzi
Anna Leszczyńska - rzecznik małopolskiego związku pracodawców Lewiatan tłumaczy jednak, że nadal najpopularniejszym stosowanym rozwiązaniem jest praca hybrydowa: 20 % pracowników chce wrócić na pełne pięć dni w tygodniu, jest też wiele głosów na temat pracy zdalnej, w której ludziom brakuje interakcji.
Posłuchaj wypowiedzi
i dodaje, że brakuje wówczas rozgraniczenia między życiem prywatnym a zawodowym, szybko pojawia się wypalenie zawodowe.
Z pracy hybrydowej nadal korzysta krakowski Comarch, gdzie półtora roku temu wprowadzono rozwiązanie 60 na 40 czyli 60% czasu pracy z domu i 40% stacjonarnie w biurze. Pracownicy mogą monitorować swoją pracę i dzielić ją między siebie. Chodzi o to, by jednego dnia nie pojawiło się w pracy 100% osób z jednego działu
Posłuchaj wypowiedzi
- tłumaczy Paulina Rasińska, która jako specjalista ds BHP ze względu na specyfikę swojego zawodu zdecydowała się jednak pracować bezpośrednio w siedzibie Comarchu
Zdaniem doktor Agnieszki Hennel-Brzozowskiej z Instytutu Psychologii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, jeśli pracodawca po dwóch latach zdecyduje się wyłącznie na pracę zdalną, powinien skonsultować to z pracownikami.
Nie trzeba przecież szukać wydumanych rozwiązań, a zapytać o refleksje swoich pracowników,zwłaszcze jeśli w zespole są introwertycy. Najlepiej poprosić pracowników o wypełnienie anonimowej ankiety...
Posłuchaj wypowiedzi
W przypadku introwertyków po tak długiej przerwie kluczem może okazać się nowa, lepiej przystosowana przestrzeń. Jeśli pracownik nie ma własnego biura, można zadbać o wydzielenie małego fragmentu tak zwanego boksu. Ale to tylko jedno z rozwiązań.
Badania pokazują, że na decyzję o powrocie do pracy stacjonarnej ma nie tylko specyfika pracy, ale dążenie szefów do kontroli. Jeżeli zespół nie jest w stanie pracować samodzielnie i widoczny jest spadek wyników, to pracodawca, nie mogąc sobie poradzić, dąży do przywołania całego zespołu do pracy stacjonarnej.
Posłuchaj wypowiedzi
Psychologowie podkreślają, że zmiana trybu pracy to punkt zwrotny, więc jeśli ktoś z nas stresuje się na samą myśl powrotu do biura, może warto rozważyć zmianę miejsca zatrudnienia.
Nowymi modelami pracy są: model satelitarny - jest główna siedziba firmy, ale pracownicy wykonują pracę w małych biurach rozlokowanych blisko miejsca zamieszkania.- dobre rozwiązanie dla osób, które nie mają warunków do pracy w domu, ale przejdą na drugą stronę ulicy i już są w mini biurze. Model agory - firma ma swoją siedzibę, ale odbywają się w niej jedynie spotkania biznesowe, integracyjne lub spotkania zespołów pracujących nad określonym projektem...