Wtorkowe pożary w Krakowie zakończyły się tragicznie. W nocy strażacy zostali wezwani do bloku przy ul. Elsnera w Krakowie. Z jednego z mieszkań wydobywał się dym. Strażacy wyważyli drzwi i w jednym z pomieszczeń znaleźli zwęglone zwłoki około 60-letniego mężczyzny. Na miejscu działało sześć zastępów straży pożarnej. Akcja zakończyła się tuż po godzinie 1:00 w nocy.
Kilka godzin wcześniej, w pożarze zginął około 60-letni mieszkaniec kamienicy przy ul. Królewskiej. Przez dłuższy czas trwała tam reanimacja mężczyzny. Nie udało się go uratować. Najprawdopodobniej zatruł się tlenkiem węgla.
Z pożarem kamienicy walczyło 7 zastępów straży pożarnej. Ewakuowano 8 osób w tym dziecko. Powoli wracają do swoich mieszkań.
Przyczyny obu pożarów wyjaśni śledztwo.
Mateusz Żmija/bp