Popadający w ruinę dworek w krakowskim Wadowie dostanie szansę na ratunek. Po raz kolejny pojawił się prywatny inwestor, który chce przejąć obiekt. W czwartek w tej sprawie rozpoczną się rozmowy z Zarządem Zieleni Miejskiej. Przez ostatnie lata pieczę nad dworkiem miał trzymać krakowski magistrat, jednak urzędnicy nie mieli pomysłu na wykorzystanie budynku.
Posłuchaj materiału Bartłomieja Grzankowskiego
"Ten temat jest o tyle trudny, że dwór rzeczywiście popadł w ruinę. Wymaga ogromnych nakładów finansowych jako dwó zabytkowy. Lokalizacja też nie należy do najlepszych, to obrzeża miasta. Wykorzystanie go przez mieszkańców Krakowa jest wątpliwe" - mówi Katarzyna Przyjemska-Grzesik z Zarządu Zieleni Miejskiej. W ocenie ZZM ewentualny remont kosztowałby nawet milion złotych.
"Tragedia. Okna pozabijane blachami, płytami paździerzowymi. Był czas, gdy złomiarze wyrywali z niego grzejniki" - komentują w Radiu Kraków Grzegorz Gawlik i Janusz Gruchała ze Stowarzyszenia Przyjaciół Wadowa.
Kilkanaście lat temu obiekt zamknięto ze względu na planowany remont. Przebudowa jednak nie ruszyła, a dworek zaczął popadać w ruinę. "Nie dysponujemy środkami, które moglibyśmy przekazać na remont dworu. O losie dworku zadecyduje być może spotkanie z potencjalnym prywatnym inwestorem, które mamy w planach" - dodaje Katarzyna Przyjemska-Grzesik z ZZM.
Jednocześnie budynek jest od prawie 20 lat na liście zabytków chronionych, dlatego może być on wykorzystany tylko w określony sposób. Dworek będzie można remontować tylko pod okiem konserwatora. "Prace, które mogłyby być tam realizowane nie będą mogły w sposób znaczący wpływać na zabytkowe wnętrza, a także na fasadę budynku" - podkreśla Jan Machowski z krakowskiego magistratu.
Zastrzeżenia do wykorzystania dworku zgłosiła kilka lat temu rodzina dawnych właścicieli, która udostępniła dworek miastu dla potrzeb publicznych. To właśnie propozycja sprzedania budynku prywatnemu inwestorowi sprowokowała ich do upomnienia się o swoją własność. Sprawa jest nadal w toku.
Dwór w Wadowie powstał pod koniec XIX wieku. Został on wykonany przez Antoniego Łuszczkiewicza, który odpowiada między innymi za budowę pałacu Tarnowskich przy ulicy Szlak w Krakowie. Klasycystyczny dwór w Wadowie w czasach PRL-u najpierw służył jako szkoła, a potem przedszkole dla najmłodszych mieszkańców z okolicy. W roku 1998 dworek został wpisany do rejestru zabytków.
Dwór Badenich w 2010 roku. Fot. Zygmunt Put/wikipedia
(Bartłomiej Grzankowski/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: