Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pod nieobecność właścicieli pomieszkiwał w ich domu. W tym czasie opróżnił im barek

W zeszłym tygodniu krakowscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który w rejonie Płaszowa włamał się do jednego z tamtejszych domów i ukradł alkohol, biżuterię, perfumy, sprzęt elektroniczny oraz inne cenne rzeczy. Rabuś usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz naruszenia miru domowego.

Pod nieobecność właścicieli pomieszkiwał w ich domu. W tym czasie opróżnił im barek
fot: policja

30 lipca policjanci z Wydziału Sztab Policji Komendy Miejskiej Policji w Krakowie otrzymali zgłoszenie o włamaniu do jednego z domów w rejonie Płaszowa. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze zastali kobietę i mężczyznę, właścicieli obiektu, którzy oświadczyli, że tego dnia po dłuższej nieobecności przyjechali do ich domu, który od pewnego czasu stoi niezamieszkały. Kiedy weszli na poddasze, zastali tam nieznanego im mężczyznę leżącego w ich łóżku, który słuchał muzyki. Mężczyzna na ich widok wystraszył się, zbiegł na dół i uciekł, zostawiając na miejscu swój portfel, dwa telefony komórkowe, rower oraz ubrania.

Chwilę później na miejsce przyjechali także policjanci z Komisariatu V Policji wraz z policyjnym technikiem, który zabezpieczył ślady i pozostawione rzeczy. Kiedy funkcjonariusze wykonywali swoje czynności, w pewnym momencie usłyszeli dziwne odgłosy dobiegające z dolnej kondygnacji budynku.

Jak się okazało, był to właściciel pozostawionych rzeczy, który wrócił po swoją własność, myśląc, że w budynku nikogo już nie ma. Jego intuicja okazała się jednak zgubna, gdyż funkcjonariusze, którzy przebywali w tym czasie w budynku szybko zbiegli na dół i nie dopuścili do jego ponownej ucieczki. Policjanci zatrzymali, a następnie przewieźli 29-latka do pobliskiego komisariatu. Jak się okazało, od początku lipca mężczyzna rozgościł się w budynku na krakowskim Płaszowie. W trakcie swojej wizyty nie odmówił sobie poczęstunku drogim alkoholem. Zabrał też znajdującą się tam biżuterię, perfumy, sprzęt elektroniczny oraz inne cenne rzeczy, których wartość właściciele wycenili na 3500 złotych.

29-latek usłyszał zarzuty naruszenia miru domowego oraz kradzieży z włamaniem. Mężczyźnie może grozić kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności, gdyż działał on w warunkach recydywy.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo"wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA