W Krakowie, u stóp kopca Krakusa odbyło się tradycyjne Święto Rękawki. Obchodzone jest co roku we wtorek po Wielkanocy, a nawiązuje do dawnego średniowiecznego zwyczaju.
Posłuchaj co działo sie u stóp kopca Krakusa
Impreza rozpoczęła się uroczystym obrzędem rozpalenia ognia - według tradycji sprzed wieków. A najciekawsza i najbardziej widowiskowa to oczywiście bieg średniowiecznych wojów, w pełnym uzbrojeniu - wokół kopca Krakusa. Ten, kto dobiegnie pierwszy - zwycięża, a w czasie biegu musi pokonać przeciwników. Było więc dużo walki wręcz i sporo bojowych okrzyków. Te atrakcje zapewniały grupy rekonstrukcyjne, które przyjechały tam z całej Polski.
Podczas Rękawki można poznać średniowieczne zwyczaje i tradycje - a na jarmarku - zobaczyć na przykład ówczesną biżuterię i atrapy broni. Można też spróbować średniowiecznych receptur:
"Staramy się odwzorowywać kuchnię z X wieku. Nasza koleżanka podaje np. karmelizowany serek z jabłkiem i miodem z ogniska. Takie średniowieczne łakocie" - polecał uczestnik odpustu ze stoiska kulinarnego.
Szkoda tylko, że Święto Rekawki odbywa się w dzień powszedni - nie wszyscy będą mogli tu przyjść. Tradycja jednak jest tradycją. Rękawka potrwa do godziny 18.00, więc niektórym może uda się wybrać na kopiec Krakusa.
(Maciej Skowronek, Bartłomiej Grzankowski/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: