Nie zdały testów praktycznych - prototypy nowych wózków na obwarzanki i pamiątki na krakowskim Rynku muszą zostać poprawione. Jedne były za ciężkie, inne za duże i mało zwrotne. Nie osłaniały też sprzedawców od wiatru i deszczu.
Sprzedawcy przedstawili listę poprawek, prototypy zalegają dziedziniec Urzędu Miasta, a projektanci muszą wprowadzić zmiany. Kiedy ulepszone wózki wjadą na płytę Rynku? Nie wiadomo.
Natomiast wiadomo, że sprzedawcy przedstawili urzędnikom inne rozwiązanie. Są gotowi dostosować swoje stare wózki do nowych wymogów i do tego, by ładnie się prezentowały. Byłoby to znacznie tańsze, poza tym - jak mówią - stara konstrukcja jest wygodniejsza i solidniejsza niż testowane modele.
Małgorzata Czernecka/bp