Trzy miesiące po pożarze, zniszczone laboratorium Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, powstaje na nowo, ale w innym miejscu.
Posłuchaj dr Jolanty Kędzierskiej.
Remont ma się zakończyć w czerwcu tego roku. Jak przekonuje Jolanta Kędzierska, pod względem rozmieszczenia pomieszczeń, nowe laboratorium będzie nowocześniejsze od poprzedniego. Remont będzie kosztował około miliona złotych. Od dnia pożaru do dzisiaj, badania wykonywane są na terenie Szpitala Uniwersyteckiego, w innych laboratoriach.
Laboratorium Mikrobiologii jest miejscem istotnym z punktu widzenia funkcjonowania całej lecznicy. W nim wykonywane są badania pacjentów z różnych oddziałów szpitala uniwersyteckiego, a także pacjentów innych szpitali, nie tylko z małopolski.
Budynek spalonego laboratorium, przy ulicy Śniadeckich został zburzony. Na razie szpital nie ma żadnych planów, jak zagospodarować ten teren. Z pożaru udało się uratować większość specjalistycznego sprzętu. Jak informuje Jolanta Kędzierska - sześć nowoczesnych analizatorów zniszczyło się w sposób nieodwracalny, reszta sprzętu, około 100 sztuk, udało się uratować.
Przyczyny pożaru do dzisiaj nie są znane. Jak informuje Katarzyna Cisło z małopolskiej policji, postępowanie jest w toku. Policja czeka na opinię biegłego z zakresu pożarnictwa.
(Ola Ratusznik/jp)