Jest w drodze od 1246 dni. Idzie pieszo przez całą Europę. Przeszedł już 31 tysięcy kilometrów i zużył 12 par butów. Niezwykły pielgrzym właśnie odwiedził Małopolskę.
Oliwier Pieczonka, Francuz polskiego pochodzenia, przeszedł już 31 tysięcy kilometrów. W drogę ruszył, kiery rozpoczął się kryzys ekonomiczny. W 2009 roku jednego dnia stracił pracę i dziewczynę. Wtedy ruszył w drogę. Niezwykły pielgrzym właśnie przemierza Małopolskę.
"Maszeruję dla pokoju, który jest możliwy, tylko potrzeba na to czasu. Odwiedzam miejsca kultu. Rozpocząłem od drogi świętości do grobu świętego Jakuba. Potem była Fatima. Jestem pielgrzymem, być pielgrzymem to rozwijać swoją duchowość. Dlatego odwiedzam miejsca kultu i miejsca pamięci" - powiedział w Oświęcimiu wyjątkowy pielgrzym.
Oliwier Pieczonka urodził się we Francji. Jego rodzina pochodzi z Podkarpacia. W Małopolsce oprócz Oświęcimia planuje odwiedzić jeszcze Wadowice. Później wyruszy do Rzymu. Po zakończeniu pielgrzymki planuje napisać książkę.
Marek Mędela