Nawet dożywocie grozi mieszkance Niepołomic, która w sierpniu ubiegłego roku zaatakowała nożem swego męża. Mężczyzna przeżył, bo pomocy szybko udzieliła mu córka. Małżonkowie kłócili się od lat. Feralnego dnia oboje pili alkohol.
W pewnym momencie kobieta ugodziła męża nożem w brzuch. Pierwszej pomocy udzieliła mężczyźnie córka, która wezwała też pogotowie.
Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do sądu. Kobiecie, która przyznała sie do winy i wyraziła skruchę grozi od 8 lat więzienia, a nawet dożywocie.
(Marcin Friedrich/ko)