Nie wszystkie tramwaje i autobusy zostaną wymalowane zgodnie z nową księgą wzorów dla krakowskiej komunikacji. Ta powstała w 2014, a jej autorami są m.in. studenci Akademii Sztuk Pięknych. Pojazdy - zgodnie z zarządzeniem prezydenta Krakowa - miały stopniowo zmieniać swoje barwy, ale jak dowiedział się w krakowskim MPK reporter Radia Kraków - nowy wzór nie obejmie pojazdów, które już jeżdżą po Krakowie.
Posłuchaj co mówi Tadeusz Trzmiel, wiceprezydent Krakowa ds. inwestycji miejskich
Zdaniem wiceprezydenta Krakowa ds. inwestycji miejskich - malowanie starych tramwajów i pojazdów nie ma już większego sensu. "MPK przewidziało, że do 2020 roku zostanie wymieniona cała flota autobusów i w sposób znaczący odnowiona zostanie flota tramwajów. Teraz będą zakupywane znacznie dłuższe składy, które będą zastępować wagony 153T zakupione w Wiedniu" - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków Tadeusz Trzmiel.
"Księga identyfikacji wizualnej pojazdów komunikacji miejskiej w Krakowie" to pomysł pasażerów, ale przede wszystkim miłośników komunikacji miejskiej, którzy nie ukrywają, że jeden wzór dla wszystkich pojazdów cieszyłby ich oko, a także nadawałby prestiżu. "Pojazdy komunikacji miejskiej w Krakowie powinny mieć jednolity schemat malowania, aby stworzyły jednolitą całość wizerunkową wkomponowującą się w stylistkę starodawnego miasta Krakowa. Ważne, aby pasażer, będąc na jakimkolwiek przystanku, widział już z daleka, że ten autobus czy tramwaj należy do tego systemu transportu publicznego" - twierdzi Sebastian Kudela z Platformy Komunikacyjnej Krakowa.
Barwy zgodne z "Księgą identyfikacji" posiada 36 najdłuższych tramwajów w Polsce, czyli Krakowiaków oraz kilka pojedynczych wagonów pomalowanych "próbnie". Jeśli chodzi o autobusy - to zgodne z wzorem są wszystkie pojazdy firmy Solaris.
(Grzegorz Krzywak/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: