Koniec marzeń o szybkiej linii kolejowej z Krakowa do Nowego Sącza i dalej na Słowację. Nie powstanie, bo jej budowa byłaby zbyt droga.
Unijne pieniądze zostaną przeznaczone na trasę z północy na południe Europy przez Katowice - powiedział Radiu Kraków Wojciech Żurawski z agencji Reutersa, komentując plany poprowadzenia z ominięciem Małopolski kilku głównych linii kolejowych w ramach funduszu "Łącząc Europę". Jak dodał Żurawski, pominięcie Krakowa i Małopolski to efekt wieloletnich kolejowych zaniedbań w naszym regionie.
Nie bez znaczenia jest fakt, że z Krakowa do Katowic jest bardzo blisko i już teraz remontowane jest połączenie kolejowe między stolicą Śląska i Małopolski. W przyszłości zamiast dwóch godzin podróż pociągiem z Krakowa do Katowic zajmie kilkadziesiąt minut.
Czytaj także: PKP: remonty na torach. Kolejna zmiana rozkładu jazdy
( Rafal Nowak , jg)