W Krakowie odbyło się wyjątkowe spotkanie wigilijne dla osób ubogich, bezdomnych i najbardziej potrzebujących. Rynek Główny zamienił się w największy w Europie wigilijny stół. -Chciałbym tu widzieć garstkę ludzi, by ta wigilia była sprowadzona do symbolu, a nie realnej pomocy - mówił reporterce Radia Kraków organizator wydarzenia, filantrop i restaurator Jan Kościuszko.
Posłuchaj materiału Teresy Gut
W przygotowanie tegoroczonej Wigilii zaangażowało się ponad 100 osób. Ulepiono ok. 150 tysięcy pierogów, jest też kapusta i barszcz. Organizatorzy zapewniali, że gorących, świątecznych dań nie zabraknie dla nikogo.
- Przyszedłem tu z tradycji, bo wiem, że wigilia jest w każdym roku. Nie najlepiej się niektórym żyje - mówili goście wigilijnego spotkania w rozmowie z reporterką Radia Kraków.
Była też okazja, by pomóc najbardziej potrzebującym. Na Rynku Głównym odbyła się zbiórka żywności o przedłużonym terminie przydatności do spożycia. Można było przynieść konserwy, słodycze czy owoce.
W czasie Wigilii z mieszkańcami miasta opłatkiem przełamał się także prezydent Krakowa. Jacek Majchrowski złozył też świąteczne życzenia.
Wigilia dla potrzebujących organizowana od 1996 r. stała się już tradycją na krakowskim Rynku. W sobotę Wigilię dla osób potrzebujących zorganizowano w Nowym Sączu, Chrzanowie, Olkuszu i Trzebini.
Teresa Gut/krakow.pl/ar