Były szumne zapowiedzi remontu, tymczasem w zabytkowej XIX-wiecznej strzelnicy na Woli Justowskiej w Krakowie nic się nie dzieje. Robotników nie ma, bo jak mówią w rozmowie z Radiem Kraków urzędnicy, nie udało się rozstrzygnąć przetargu na wykonawcę remontu.
Posłuchaj materiału Aleksandry Ratusznik
"Na naprawę strzelnica czeka od lat 90." - mówiła Radiu Kraków Halina Rojkowska-Tasak, z biura miejskiego konserwatora zabytków. "Budynek strzelnicy to konstrukcja bardzo precyzyjna i misterna. Konstruktorzy oglądając ten budynek dziwią się, że on stoi do dzisiaj" - dodała Halina Rojkowska-Tasak.
Przed zimą strzelnica została zabezpieczona, ale jak przyznają urzędnicy, obiekt wciąż wymaga pilnych napraw. Na te podstawowe prace ma ponownie zostać rozpisany przetarg. Mają one kosztować około miliona sześciuset tysięcy złotych. Społeczny Komitet Odnowy Zabytków Krakowa przekazał niecałe 600 tysięcy zł.
"Pierwszy etap prac zakłada częściową rozbiórkę strzelnicy pod nadzorem konserwatora. Niektóre elementy drewniane mają zostać wymienione, inne po konserwacji wrócą na swoje miejsce. Rozpoczęcie prac zakłada też, między innymi, odtworzenie części centralnej i zabezpieczenie strzelnicy - podkreśla Paweł Popławski z Zarządu Infrastruktury Sportowej.
[Posłuchaj: Grudzień 2013
(Aleksandra Ratusznik/ko)