Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Myto na rogatkach Krakowa. Czy będą opłaty za wjazd do stolicy Małopolski?

Czy krakowski magistrat wprowadzi opłaty za wjazd do miasta? Tak zasugerował prezydent Jacek Majchrowski podczas porannej środowej rozmowy w Radiu Kraków.

Myto na rogatkach Krakowa. Czy będą opłaty za wjazd do stolicy Małopolski?
Fot. B. Grzankowski

To też niepopularna rzecz, ale to zaczyna chodzić w niektórych kręgach. Ponad 100 000 osób dojeżdża codziennie do Krakowa. Oni nie powinni ponosić opłat? - mówił w rozmowie z Radiem Kraków prezydent Jacek Majchrowski. CZYTAJ

Reporter Radia Kraków zapytał mieszkańców z okolic Węgrzc, leżących tuż za północną granicą Krakowa, co sądzą o tym pomyśle. Okazuje się, że zdania są podzielone.

"Nie, to jakaś przesada. Nie zgadzam się z taką propozycją. Niedawno przeprowadziłam się z Krakowa do Bibic. Mąż wciąż płaci podatki w Krakowie" - mówi jedna z mieszkanek. "Miasto nie może być tranzytem. Powinno się tam wjeżdżać w celu załatwienia spraw. A wielu ludzi korzysta z niego jak z parkingu" - popierają pomysł inni. 

Prezydent Majchrowski nie określił jeszcze, kiedy taka opłata mogłaby się pojawić i czy na pewno zostanie ona wprowadzona. Jak twierdzą eksperci, taki system jest możliwy i funkcjonuje w największych europejskich miastach. Wymaga on jednak najpierw stworzenia alternatyw dla samochodów w postaci parkingów park&ride i lepszej sieci połączeń komunikacji miejskiej.

"Podobne rozwiązania działają obecnie na przykład w Sztokholmie czy w Londynie" - komentuje doktor Tomasz Kulpa z Politechniki Krakowskiej. Jak mówi, w stolicy Szwecji to rozwiązanie wprowadzono najpierw testowo. Na zakończenie o zdanie zapytano mieszkańców, z których większość była za utrzymaniem opłat. "W Londynie jednorazowa opłata wynosi 11,5 funta. Jadąc metrem, możemy usiąść obok dyrektora wielkiej firmy, który ma milionowe zarobki na koncie, ale do pracy dojeżdża do komunikacją. Do miasta wjeżdżają ci, którzy naprawdę muszą" - tłumaczy dr Kulpa.

Pieniądze pozyskane dzięki takim opłatom były też często przeznaczane na walkę o czyste powietrze w miastach.

Jak jednak zauważa dr Kulpa, opłaty za wjazd do Krakowa nie da się wprowadzić ze względów prawnych. "W tym momencie zabrania nam tego ustawa o drogach publicznych. Możemy pobierać opłaty za przejazd drogami, mostami i tunelami. Gdybyśmy wprowadzili mosty na wjazdach do centrum miasta, moglibyśmy pobierać opłaty. Technicznie nie jest to możliwe" - wyjaśnia specjalista z Politechniki Krakowskiej. 

(Bartłomiej Grzankowski/ew)

Obserwuj autora na Twitterze: 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Sylwia Paszkowska z Radia Kraków wyróżniona podczas gali Lodołamacze 2026

  • Węzeł, który "wybacza" błędy kierowcom. Duże zmiany na S7 przed Wszystkimi Świętymi

  • Ktoś chce potajemnie wywozić dzieci ze szkół? Absurdalna teoria wywołała panikę wśród rodziców

  • Bartosz Bocheńczak (Konfederacja): Mimo "wtopy" przy wyborach w Krakowie, wystartuję do Sejmu

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć