Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mieszkańcy stworzyli park. Miasto może ten teren wystawić na sprzedaż

Mieszkańcy i aktywiści miejscy walczą o utrzymanie społecznego parku na krakowskim Zabłociu. Należący do miasta teren przy ul. Dekerta 15 został zagospodarowany przez pracowników pobliskich biurowców za przyzwoleniem Zarządu Zieleni Miejskiej. Na interpelację w sprawie tego terenu, złożoną przez radnego PiS, Łukasza Słoniowskiego, miasto odpowiedziało, że działki przeznaczone są pod zabudowę i magistrat zamierza sprzedać je w 2018 roku. Co więcej, dochody tytułu sprzedaży ujęte są w przyszłorocznym budżecie.

Mieszkańcy stworzyli park. Miasto może ten teren wystawić na sprzedaż
Fot. dzięki uprzejmości Fundacji Czas Wolny

Teren przy ulicy Dekerta 15, za zgodą Zarządu Zieleni Miejskiej, został zagospodarowany przez pracowników pobliskich biurowców i samych mieszkańców. Ustawili w nim m.in. palety służące za ławki i stoliki, opony do siedzenia i budkę do wymiany książek. Ich działania wsparł ZZM, którzy przekazał nasiona do posadzenia łąki kwietnej.

Jak się okazało, w przyszłym roku miasto planuje sprzedać działki, na których leży park. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, miałyby na nich powstać bloki. Z decyzją miasta nie zgadzają się aktywiści, którzy w tej sprawie przygotowali petycję do prezydenta Jacka Majchrowskiego.

"Przygotowaliśmy petycję, ponieważ w odpowiedzi na naszą interpelację, otrzymaliśmy odpowiedź, że miasto chce pozbyć się tego terenu. Teren należy do ZBK i jest przewidziany w planie zagospodarowania przestrzennego pod zabudowę mieszkaniową. Chcemy nawiązać dialog z miastem, powstrzymać sprzedaż i wspólnie zastanowić się, jak można ten teren zagospodarować. Może uda się zmienić plan" - tłumaczy w rozmowie z reporterem Radia Kraków Joanna Wendorf z Fundacji Czas wolny i inicjatorka powstania parku. "Uznaliśmy, że petycja to jedyna szansa, by coś zmienić. Że wpłyniemy na radnych i prezydenta. Bo przecież miasto wcale tego terenu nie musi sprzedać, może tu pozostać teren zielony, z którego będą korzystać mieszkańcy" - przekonuje Paweł Kubisztal ze stowarzyszenia Podgórze.pl.

"Prezydent zapozna się z argumentami zbierających podpisy i rozważy pozostawienie tej działki" – powiedziała jego rzeczniczka Monika Chylaszek. Podkreśla, że w tej sprawie należy mieć na uwadze względy ekonomiczne. "To jest działka o dużej wartości. Jednocześnie w wielu punktach miasta mieszkańcy proszą o wykupienie terenów pod zieleń. Miasto musi tak gospodarować swoimi nieruchomościami, by tych terenów móc kupić jak najwięcej. W tym przypadku mamy do czynienia z 90 arami zabudowy mieszkaniowej i mniej więcej za kwotę ze sprzedaży lub wymiany tego terenu, miasto mogłoby kupić trzy razy tyle przestrzeni zielonych" – powiedziała Radiu Kraków Monika Chylaszek, rzeczniczka prezydenta.

Prezydent nie otrzymał jeszcze petycji, decyzję dotyczącą przyszłości tego terenu podejmie po zapoznaniu się z argumentami zbierających podpisy. 

Postulatów mieszkańców i aktywistów nie popiera za to przewodniczący rady dzielnicy XIII Podgórze. Jacek Bednarz stwierdził, że Zabłocie zmaga się z poważniejszymi problemami, niż park. Zwiększa się liczba mieszkańców, a brakuje chociażby szkół czy przedszkoli. "Nie powiedziałem, że jestem przeciw. Uważam, że pewne rzeczy powinniśmy rozważyć, a nie stawiać sprawy w ten sposób. Wchodzić na czyjś teren - czy to prywatny, czy gminny - a potem stawiać kogoś przed faktem dokonanym. Nie wiem, czy jest to właściwy kierunek" - komentuje Jacek Bednarz. 

(Jakub Kusy/ew)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec