Rok temu władze miasta stwierdziły, że finansowanie rodzin to zbyt duże obciążenie dla samorządu i ustaliły, że zapomogę otrzymają tylko rodziny, w których dochód na osobę nie przekracza 850 zł. Kryterium dochodowe nie dotyczy jednak rodzin, w których jest już co najmniej troje dzieci. Określili tez na co ma zostać wydane becikowe. Okazuje się jednak, że jest to niezgodne z prawem.
Radni zapisali również w uchwale na co te pieniądze mają zostać przeznaczone, aby nie dochodziło do sytuacji, że finansuje się z nich tzw. pępkówki. Ustalili, że zapomoga z tytułu urodzenia dziecka ma być przeznaczana tylko na potrzeby malucha. Zgodnie z uchwałą, rodzice powinni przez trzy lata przechowywać rachunki dokumentujące wydatki na dziecko, w razie ewentualnej kontroli urzędników.
"Okazuje się, że to, co racjonalne bywa w naszym kraju niezgodne z prawem" - narzeka radny Andrzej Hawranek.
Prawnicy wojewody małopolskiego stwierdzili jednak, że to niezgodne z prawem . Krakowscy urzędnicy, którzy szykowali się do kontroli, na co przeznaczane jest gminne becikowe, muszą z nich zrezygnować, bo wojewoda uznał, że jest to niezgodne z prawem.
( Joanna Porebska /dw)